Co zrobić, gdy podłączone do smartfona albo odtwarzacza MP3 słuchawki brzęczą, zamiast grać? Gdy brakuje im mocy, warto zastanowić się nad kupnem wzmacniacza słuchawkowego. W wielu przypadkach to pomysłowe urządzenie sprawi, że mdłe dźwięki, wydobywające się do tej pory ze słuchawek nabiorą soczystości i głębi. Jedną z propozycji jest gadżet o nazwie digiZoid ZO2.
Urządzenie to niewielkie, płaskie pudełeczko o wymiarach 70 x 38 x 9.6 mm. Podłącza się je pomiędzy słuchawkami a źródłem dźwięku. Wzmacniacz, który dysponuje wbudowanym akumulatorem, nie tylko dostarcza słuchawkom więcej mocy, ale zarazem pozwala zmniejszyć głośność w smartfonie, oszczędzając tym samym jego baterię (w tym artykule możecie przeczytać, jakie zmiany wprowadzą na rynku baterie żelowe).
Choć kwestia oszczędności prądu jest istotna, to nie ona jest najważniejsza w tym niewielkim gadżecie. Głównym zadaniem digiZoid ZO2 jest wzmocnienie dźwięku i wydobycie ze słuchawek jak najlepszego brzmienia. Czy różnica jest słyszalna?
Choć zapewne są osoby, dla których brzmienie nie zmieni się w istotny sposób, poniższe filmy próbują oddać efekt, jaki uzyskamy dzięki digiZoid ZO2. Słyszycie różnicę?
digiZoid ZO2 Personal Subwoofer Demo - Weekends by Skrillex
zo personal subwoofer sound demo
Gadżet posiada 32 predefiniowane ustawienia – kolory światełka na obudowie zmieniają się w zależności od wybranego ustawienia dźwięku. Kosztujący 120 dolarów wzmacniacz można zamawiać m.in. na stronie producenta.