Źródło światła według Philipsa. Co oświetli nasze domy?

Strona głównaŹródło światła według Philipsa. Co oświetli nasze domy?
28.11.2011 10:00
Organiczne światło Philipsa (Fot. Gizmag.com)
Organiczne światło Philipsa (Fot. Gizmag.com)

W poszukiwaniu ekologicznych i energooszczędnych systemów oświetlenia Philips przedstawił nietypową koncepcję – światło w pełni naturalne, generowane nie przez urządzenia, ale żywe organizmy. Jak Philips chce zaprząc je do pracy?

W poszukiwaniu ekologicznych i energooszczędnych systemów oświetlenia Philips przedstawił nietypową koncepcję – światło w pełni naturalne, generowane nie przez urządzenia, ale żywe organizmy. Jak Philips chce zaprząc je do pracy?

Poszukując przyszłościowych źródeł światła, badacze Philipsa zainteresowali się zjawiskiem bioluminescencji, z powodzeniem wykorzystywanym m.in. przez ryby głębinowe. Za widoczne u tych stworzeń światło odpowiadają organizmy jeszcze mniejsze - bakterie.

Kierunek działań Philipsa wpisuje się w szerszą koncepcję o nazwie Microbal Home. Holenderski gigant elektroniki i sprzętu AGD postawił przed sobą ambitne zadanie. Projekt Microbal Home zakłada m.in. stworzenie źródła światła, które wykorzystywałoby odpadki powstające w każdej kuchni.

Domowa fabryka metanu (Fot. Gizmag.com)
Domowa fabryka metanu (Fot. Gizmag.com)

Zgodnie z koncepcją Philipsa nie trzeba będzie troszczyć się o specjalne pożywienie dla bakterii. Główny element domowego ekosystemu Microbal Home ma stanowić kompostownik Bio-digester, wykorzystujący m.in. kuchenne resztki organiczne do produkcji metanu, którym odżywiają się również bakterie.

Generowane przez bakterie światło nie grzeje. Powstaje w inny sposób niż np. w żarówce, gdzie drucik jest rozgrzewany tak bardzo, aż zaczyna świecić. Lampa wypełniona żywymi bakteriami może działać niemal w nieskończoność – tak długo, jak długo bakteriom nie brakuje substancji odżywczych.

Organiczne światło Philipsa (Fot. Gizmag.com)
Organiczne światło Philipsa (Fot. Gizmag.com)

Choć na razie opracowane przez Philipsa oświetlenie nie jest wystarczająco jasne, by stanowić alternatywę dla stosowanych obecnie urządzeń, to z pewnością jest krokiem w dobrym kierunku. Nie tylko nie wymaga zasilania prądem, ale – częściowo – rozwiązuje również problem odpadków, generowanych przez gospodarstwa domowe.

Poza oświetleniem domu Philips przewiduje wiele innych zastosowań dla swojego wynalazku, jak światła zamontowane w krawężnikach i stopniach, oświetlenie dróg ewakuacji np. w kinach czy świecące w nocy, poziome oznakowanie dróg.

Źródło: Gizmag

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)