8 kolosów. Najpotężniejsze pancerniki, jakie kiedykolwiek pływały po morzach

Pancerniki z czasów drugiej wojny światowej były najlepiej opancerzonymi okrętami w dziejach i przenosiły najsilniejsze uzbrojenie artyleryjskie, jakie kiedykolwiek znalazło się na morzu. Mimo to są reliktem dawnej epoki; choć potężne, musiały ustąpić potędze coraz skuteczniejszego lotnictwa.

Ten artykuł ma 8 stron:

Yamato

Yamato

Długość: 263 metry
Wyporność: 72,8 tys. ton
Uzbrojenie: 9 dział kal. 460 mm
Załoga: 2800

Szczytowe osiągnięcie japońskiego przemysłu stoczniowego było okrętem o tyle imponującym, co — biorąc pod uwagę sytuację i plany Japonii — niepotrzebnym. Zbudowany w 1941 roku Yamato wraz z bliźniaczym Musashi i Shinano (ukończony jako lotniskowiec) był największym pancernikiem, jaki kiedykolwiek powstał.

Po co Japończycy budowali tak duże pancerniki? Japońscy dowódcy założyli, że Amerykanie nie będą budować okrętów większych, niż da się przeprawić przez Kanał Panamski, a mniejsze nie miały być dla Yamato równorzędnym przeciwnikiem.

Okręt nigdy nie mógł udowodnić swojej przewagi nad amerykańskimi wrogami. Yamato i Musashi zostały zatopione w dwóch ostatnich latach wojny przez lotnictwo, a przebudowany na lotniskowiec Shinano padł łupem okrętu podwodnego. Co więcej, przewaga Yamato była iluzoryczna: choć miał większy kaliber dział od amerykańskich przeciwników, to ustępował im pod względem szybkości oraz, co szczególnie istotne, miał gorszy system kierowania ogniem.

Yamato

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także: