Heatbuff: skuteczne rozwiązanie problemu zmarzniętych dłoni

Każdy, kto ma za sobą wielogodzinne korzystanie z komputera, wie, na ile mogą wówczas zmarznąć ręce. Rozwiązanie tej niedogodności powstało w Danii i jest równie proste, co skuteczne. W jaki sposób działa Heatbuff?

  1. Skąd pomysł na tak niecodzienne urządzenie?
  2. Z jakim odzewem spotkał się prototyp?
  3. Jaką technologię wykorzystuje?
  4. Czy wyposażono go w regulację nachylenia?

Znany w esporcie problem

Za produkt odpowiada duński startup Envavo IVS, stworzony w specjalnej strefie ekonomicznej dla tego rodzaju działalności. Jego założycielami jest dwóch graczy, którzy w maju 2016 uświadomili sobie skalę problemu i narysowali pierwszy rysunek proponowanego rozwiązania.

Trudno zarzucić im przesadę, skoro na każdych zawodach esportowych na biurkach graczy widać niewielkie ogrzewacze do dłoni. Choć niewielkie i uciążliwe w korzystaniu, pomagają w tych najtrudniejszych warunkach gamingowych utrzymać właściwą temperaturę i krążenie. Te z kolei pozwalają na uzyskanie optymalnego czasu reakcji i komfortu podczas rozgrywki.

Pierwszy prototyp był gotowy w lutym, a jego zdjęcia na Imgurze zanotowały 450 tys. odsłon. Innowacyjny grzejnik o kształcie zoptymalizowanym z myślą o graczach szybko zyskiwał na popularności, a dwójka twórców zaczęła otrzymywać telefony od firm, zainteresowanych zakupem produktu dla swoich pracowników.

Cichy, skuteczny i energooszczędny

Jego obsługa i zasada działania są niezwykle proste. Wystarczy podłączyć go do zasilania sieciowego i ustawić nachylenie zgodne z preferencjami. Heatbuff rozpoczyna pracę, podnosząc temperaturę dłoni do optymalnych 33˚ C. Co ważne, dokonuje tego bezgłośnie i bez nagrzewania swojej obudowy. Nie stwarza również zagrożenia uszkodzeniem klawiatury.

Heatbuff wykorzystuje krótkie fale podczerwone, a jego aktualna moc wynosi 100 W. Twórcy wciąż pracują nad jej redukcją, choć już obecnie można grzejnik uznać za całkiem energooszczędny. Do wspierających kampanię crowdfundingową na Kickstarterze trafi w standardowym, czarnym kolorze.

Zobacz również: Pierwsze wrażenia: Samsung Galaxy TAB

Godne pozazdroszczenia tempo zbiórki funduszy

Sposobu realizacji pomysłu trudno nie uznać za imponujący sukces: sfinansowanie produkcji na Kickstarterze zajęło dobę, a już po tygodniu twórcy Heatbuffa mogą liczyć na (w przeliczeniu z duńskich koron) niespełna 65 tys. zł z 43,5 tys. zł obranych jako cel kampanii. Do końca akcji pozostało jeszcze 31 dni, co z pewnością przyniesie jeszcze większe liczby i wsparcie dla nowego produktu.

Cena Heatbuffa wynosi ok. 382 zł, do czego należy jeszcze doliczyć ok. 64 zł kosztów przesyłki. Nie jest to więc rozwiązanie dla miłośników produktów budżetowych, jednak w swojej kategorii nie posiada żadnych konkurentów. Niedogodnością jest również czas realizacji zamówień – wysyłki do wspierających odbędą się dopiero w grudniu tego roku.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Nurkujące drony i łodzie jak statki kosmiczne: osobisty sprzęt do podróży pod wodą Sprzedawca w sklepie komputerowym - zawód ograniczonego zaufania Broń, która nie zabija. Wojna przyszłości: wszystko zniszczone, żadnych zabitych 8 cudów techniki z lat 90. Napęd ZIP, robot AIBO i pager BlackBerry. Pamiętasz je? Jak powstaje smartfon? Jeśli poznacie prawdę, być może nigdy więcej go nie kupicie Xanadu - zapomniany przodek WWW. Kto naprawdę wymyślił hipertekst? Bezpowrotnie tracimy dane. Nic po nas nie zostanie – ostrzega wiceprezes Google’a Mondo+: radio FM i internetowe z wbudowanym Chromecastem PLEN Cube: osobisty miniaturowy robot w formie kostki Speednite: inteligentne oświetlenie rowerowe z laserowymi kierunkowskazami V3 - mordercza stonoga Hitlera. Największe działo drugiej wojny testowano w Międzyzdrojach Kompaktowy wzmacniacz lampowy o ekskluzywnym wyglądzie i dużej mocy Uliczny plakat jako nadajnik muzyki, czyli nowy typ komunikacji bezprzewodowej Philips 278E8QJAB: 27-calowy zakrzywiony monitor w zaskakująco niskiej cenie Radeon RX 500: AMD podnosi poprzeczkę Raspberry Pi Zero W: minikomputer z WiFi i Bluetooth za 40 złotych Xperia Ear Open Style: bezprzewodowe słuchawki z asystentem głosowym GeForce GTX 1080 Ti: nowy Pascal o 35 proc. szybszy od GTX 1080 Najciekawsze z dostępnych w polskich sklepach obudów dla płyt mini ITX Mokuru: zaskakująco prosta zabawka nowym hitem Kickstartera Rhinos: najbardziej wytrzymałe bezprzewodowe słuchawki na świecie „Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku Mobilność czy wygoda? Możesz mieć wszystko: poznaj warte uwagi notebooki 2w1 Razer Power Bank: czas pracy laptopa Blade Stealth wydłużony o 6 godzin