Amerykańska armia ostrzega: PowerPoint ogłupia!

Co jest głównym wrogiem sił NATO w Afganistanie? W opinii dowódców natowskiego kontyngentu nie są to brodaci jegomoście z granatnikami, ale produkt Microsoftu. Zdaniem amerykańskich generałów PowerPoint nie tylko ogłupia użytkowników, ale odpowiada za katastrofę promu Columbia i generuje coroczne straty, sięgające dziesiątek milionów dolarów.

Amerykańska armia ostrzega: PowerPoint ogłupia! 1PowerPoint ogłupia? (Fot. MakeAPowerfulPoint.com)
Łukasz Michalik

Co jest głównym wrogiem sił NATO w Afganistanie? W opinii dowódców natowskiego kontyngentu nie są to brodaci jegomoście z granatnikami, ale produkt Microsoftu. Zdaniem amerykańskich generałów PowerPoint nie tylko ogłupia użytkowników, ale odpowiada za katastrofę promu Columbia i generuje coroczne straty, sięgające dziesiątek milionów dolarów.

Krytykę PowerPointa wygłosił m.in.  dowodzący korpusem Marines gen. James Mattis, który komentując sytuację w Afganistanie stwierdził wprost:

Przez niego przegrywamy! Power Point robi z nas głupców!
Amerykańska armia ostrzega: PowerPoint ogłupia! 2
gen. James Mattis (Fot. Wikimedia Commons)

Opinia generała może wydawać się kontrowersyjna i być uznana za szukanie idiotycznej wymówki dla militarnych niepowodzeń, ale nie jest odosobniona. Wiele zastrzeżeń do PowerPointa ma również gen. Stanley McChrystal - były dowódca natowskiego kontyngentu w Afganistanie, który utracił swoje stanowisko po skrytykowaniu administracji prezydenta Obamy.

Zdaniem gen. McChrystala PowerPoint prowadzi do nadmiernych uproszczeń i przekazywania tylko części informacji oraz mimowolnego ukrywania istotnych faktów. Ma to wynikać z faktu, że cały przekaz musi zmieścić się na najwyżej kilkunastu slajdach.

Co gorsza, forma prezentacji, w której mogą występować różne ozdoby czy tła nie sprzyja analizowaniu tych nielicznych informacji, które się na niej pojawiają. O zgubnych następstwach tego stanu rzeczy ma świadczyć m.in. katastrofa promu Columbia - zdaniem wojskowego doszło do niej właśnie z powodu uproszczeń, narzucanych przez prezentację Power Pointa.

McChrystal uzupełnił swoje zarzuty o jeszcze jeden, który moim zdaniem tym razem trafia w sedno. Jego zdaniem z powodu PowerPointa firmy tracą każdego roku co najmniej 47 mln dolarów. Jest to kwota, marnowana na bezproduktywne spotkania, których uczestnicy zamiast robić coś pożytecznego bez potrzeby oglądają jakieś prezentacje.

Z tą opinią trudno polemizować – nie ma chyba nic gorszego od przeciągającego się z powodu prezentacji zebrania, które z powodzeniem można było zastąpić  kilkuzdaniowym mailem, wysłanym do zainteresowanych.

Amerykańska armia ostrzega: PowerPoint ogłupia! 3
Scott McNealy (For. CSDN.net)

Amerykańska armia nie jest jednak jedyną, dużą organizacją, krytykującą PowerPointa, czy może raczej sposób, w jaki niektórzy go używają. Płomienną krytykę powerpointowych prezentacji wygłosił również Scott McNealy, współzałożyciel i charyzmatyczny CEO Suna z czasów świetności tej firmy. Jeszcze w 1997 roku stwierdził:

Mamy 12,9 gigabajta prezentacji. Co za ogromne marnotrawstwo produktywności! (...) Prezentacje w PowerPoincie zajmują tylko miejsce na twardych dyskach, ale co gorsza niszczą umysły ludzi, ich kreatywność. (...) Odkąd zakazaliśmy PowerPointa zyskaliśmy trzy kwartały rekordowych przychodów.

Krytyczną opinię o PowerPoincie powtórzył m.in. jeden z obecnych dyrektorów Google'a, Peter Norvig  („PowerPoint jest jak naładowany AK-47: możesz nim zrobić bardzo złe rzeczy”), Vint Cerf, czy amerykański matematyk, muzyk i krytyk Wernhera von Brauna, Tom Lehrer („PPT to zwycięstwo procesu nad produktem. Wiedza, co robisz stała się ważniejsza od uzyskiwania właściwych odpowiedzi”).

Źródło: Business Insider

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY