BiCi – tak wygląda przyszłość rowerów! Idealny sprzęt dla kolarza gadżetomaniaka

Strona głównaBiCi – tak wygląda przyszłość rowerów! Idealny sprzęt dla kolarza gadżetomaniaka
25.12.2014 23:22
BiCi – tak wygląda przyszłość rowerów! Idealny sprzęt dla kolarza gadżetomaniaka

Jak wygląda idealne połączenie kolarstwa i elektroniki? Projekt roweru BiCi, opracowany przez chińską firmę AOAO wydaje się być bliski ideału – oferuje lekką, karbonową ramę, niską masę roweru, a przy tym całkiem sporo różnych udogodnień. Co istotne, cała elektronika jest zasilana dzięki mięśniom użytkownika!

Kolarstwo i technologia

Co macie przed oczami, gdy pomyślicie o stereotypowym, azjatyckim mieście? Jednym ze skojarzeń będą zapewne tłumy właścicieli jednośladów, którzy na swoich rowerach i skuterach skutecznie wypełniają każdy skrawek ulicy.

Nic dziwnego, że to firma z Szanghaju przedstawiła ciekawy pomysł na połączenie tradycyjnego jednośladu ze zdobyczami współczesnej technologii. Chińskie AOAO Studio postanowiło znaleźć odpowiedź na pytanie, jaki powinien być idealny rower?

Projektanci z AOAO zrobili coś ambitniejszego niż zwykłe dorzucenie elektrycznego napędu i zaprojektowali rower, który może wzbudzić zainteresowanie niejednego miejskiego rowerzysty.

398250269831741600

Rama z włókna węglowego

Rower o nazwie BiCi został wyposażony w karbonową ramę i małe, 22-calowe koła, które zdaniem konstruktorów są rozsądnym kompromisem pomiędzy szybkością jazdy, rozmiarami i mobilnością roweru i jego masą. Ta jest warta podkreślenia – rower waży jedynie 8 kilogramów!

Kluczowym atutem jest dołączona do niego elektronika. Dzięki wmontowanym w rower czujnikom i dedykowanej aplikacji, BiCi przesyła do smartfonu użytkownika kluczowe informacje, jak przejechany dystans, spalone kalorie, aktualną kadencję (obroty korbami na minutę) i rytm serca, a do tego oferuje funkcje społecznościowe.

To jednak nie wszystko – powyższe funkcje, choć przydatne, zaoferuje nam przecież niejeden lepszy licznik, nie mówiąc o sportowych aplikacjach mobilnych.

398250269832003744

Wibrująca kierownica

Użytkownik może przed wyjazdem zapisać w aplikacji swoją trasę i punkt docelowy. Dzięki temu podczas jazdy nie musi śledzić mapy – o skrętach zostanie poinformowany wibracjami uchwytów na kierownicy.

Co więcej, w takich przypadkach rower automatycznie włącza wbudowane w kierownicę światła (w połączeniu z opisywanym niedawno przez Adama inteligentnym kaskiem Volvo mogłoby to dać całkiem ciekawy efekt!). Kolejnym ułatwieniem jest automatyczne, sterowanie czujnikiem światła oświetlenie.

Projektanci zadbali również o bezpieczeństwo roweru. Gdy BiCi wykryje, że jest w ruchu, a w pobliżu nie ma smartfonu właściciela, wyśle do niego wiadomość, a wbudowany moduł GPS pozwoli na śledzenie położenia roweru. Co istotne, cała rowerowa elektronika jest zasilana z akumulatora, ładowanego przez użytkownika w czasie jazdy.

398250269832265888

Interfejs haptyczny – przyszłość rowerów?

AOAO rozpoczęło zbieranie funduszy na produkcję tego roweru, oferując go w przedsprzedaży. W zależności od wersji i wariantu wyposażenia trzeba zapłacić od 643 do 965 dolarów, a pierwsze modele mają trafić do użytkowników w połowie przyszłego roku.

Trudno wyrokować, jak w praktyce sprawdzi się nawigacja, oparta na haptycznym interfejsie, ale pomysł, by rower komunikował się z nami nie za pomocą ekranu, ale poprzez wrażenia dotykowe, wydaje mi się bardzo dobry i warty rozwinięcia.

Można wyobrazić sobie np. informowanie w ten sposób rowerzysty o konieczności zmiany przełożenia albo np. o zbliżającym się z tyłu pojeździe (inne rozwiązanie tego problemu znajdziecie w artykule "Backtracker – szósty zmysł rowerzysty, czyli radar wykrywający samochody").

BiCi - My first smart bike

BiCi – idealny rower przyszłości

Podoba mi się taka koncepcja roweru – elektronika nie jest w nim tylko dodatkiem, ale ważnym, wkomponowanym w rower elementem całości, ułatwiającym użytkownikowi życie. Podoba mi się także integracja tych dodatkowych elementów z rowerem, jak również pomysł, by całość była niezależna od zewnętrznego źródła prądu dzięki zasilaniu siłą mięśni użytkownika.

Choć zapewne nie braknie tradycjonalistów, dla których idealny rower to możliwie prosta konstrukcja, w której jak najmniej elementów może się zepsuć lub zużywać, to sądzę, że BiCi całkiem sensownie wyznacza kierunek rozwoju rowerów dla nieco mniej ortodoksyjnych cyklistów.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)