Czy kłódka z ekranem dotykowym nie jest lekką przesadą?

Strona głównaCzy kłódka z ekranem dotykowym nie jest lekką przesadą?
18.07.2012 21:00
Czy kłódka z ekranem dotykowym nie jest lekką przesadą?
Marek Maruszczak
Marek Maruszczak

Czasami mam wrażenie, że producenci i projektanci na całym świecie poświęcają każdego dnia przynajmniej kilka godzin na wymyślanie, gdzie by tu jeszcze upchnąć ekrany dotykowe. No i specjaliści z Master Lock opracowali dialSpeed - kłódkę z ekranem dotykowym.

Czasami mam wrażenie, że producenci i projektanci na całym świecie poświęcają każdego dnia przynajmniej kilka godzin na wymyślanie, gdzie by tu jeszcze upchnąć ekrany dotykowe. No i specjaliści z Master Lock opracowali dialSpeed - kłódkę z ekranem dotykowym.

Jak można otworzyć dotykową kłódkę? Kombinacje wprowadza się, przesuwając palcem od dołu i góry oraz z lewej i prawej strony do środka panelu dotykowego. Zapamiętanie przykładowego kodu góra, dół, góra, góra, lewo, prawo nie powinno stanowić problemu dla zapalonych graczy. Z myślą o całej reszcie każdemu kierunkowi przypisano ciąg liter, który ma ułatwić zapamiętanie kombinacji.

Urządzenie jest zasilane baterią CR 2032, która według producenta wystarczy na 5 lat zamykania i otwierania kłódki. Kiedy zamek będzie bliski wyczerpania, na ekranie pojawi się stosowna informacja.

Inne interesujące funkcje elektronicznej kłódki to możliwość zapisania 3 różnych otwierających kombinacji oraz system odzyskiwania „klucza” za pomocą dedykowanej strony internetowej.

Praktyczne? Niekoniecznie, kłódka nie jest podobno odporna na czynniki atmosferyczne, więc przeznaczono ją do użytku domowego. Ma być natomiast dość solidna i wcale nie taka droga (25 dol.). Mimo wszystko nie widzę w tym momencie żadnego powodu, żeby wybrać elektroniczny wynalazek Master Lock, a nie zwykłą lub szyfrową kłódkę.

Źródło: Oh! Gizmo

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)