Domowa produkcja energii. Elektrownia i rafineria w każdej kuchni i ogródku?
Przyzwyczailiśmy się, że jesteśmy odbiorcami energii. Nasze domy są podłączone do oplatających cały kraj linii energetycznych czy gazowych, a aby zatankować samochód, musimy zazwyczaj udać się na stację paliw. A gdyby odwrócić tę sytuację i samodzielnie produkować potrzebną energię? Choć prawo nie zawsze nadąża za rozwojem technologii, pojawia się coraz więcej rozwiązań, dzięki którym jest to możliwe.