Uwaga, budzik! - czyli co zrobić, żeby wstać zgodnie z planem
Godzina któraś-tam rano. Dzwoni budzik, który nastawiłeś wieczorem z silnym postanowieniem, że jak tylko się odezwie - wstaniesz. I w końcu zdążysz zrobić rano wszystko, co zaplanowałeś. Dzwoni... Przeczekujesz pierwszy dzwonek, wiedząc, że za chwilę włączy się automatyczna drzemka. Kolejny też przeczekujesz. Aż w końcu po jakimś czasie zrywasz się - i widzisz, że znów nie zdążysz, cokolwiek byś robił.