Jak robią cegły w Afganistanie? Tradycyjna manufaktura w pobliżu Bagram
Nękany wojnami Afganistan potrzebuje budulca, pozwalającego na odbudowę zniszczonych domów. Cegły dostarczane są przez wiele małych manufaktur, w których niemal wszystkie czynności wykonywane są za pomocą ludzkich mięśni. Jak wygląda produkcja w jednej z nich?
Nękany wojnami Afganistan potrzebuje budulca, pozwalającego na odbudowę zniszczonych domów. Cegły dostarczane są przez wiele małych manufaktur, w których niemal wszystkie czynności wykonywane są za pomocą ludzkich mięśni. Jak wygląda produkcja w jednej z nich?
Na pustkowiu niedaleko Bagram można znaleźć dziesiątki małych zakładów, produkujących cegły. Proces produkcyjny nie uległ większym zmianom od setek lat.
Ukształtowane za pomocą drewnianych form cegły suszy się na słońcu. Wypalanie bez wstępnego wysuszenia skończyłoby się popękaniem cennego materiału budowlanego.
Afgańscy przedsiębiorcy dbają o marketing. Każda z cegieł ma logo wytwórni. Zwyczaj, zapoczątkowany jeszcze w starożytnym Babilonie przetrwał do czasów współczesnych.
Cegły, po wstępnym wysuszeniu na słońcu, transportowane są do pieca. Jest nim widoczne powyżej zagłębienie w ziemi. W piecu cegły układane są w specjalny sposób, zapewniający dokładne wypalenie.
Węgiel dodawany jest przez pozostawione w tym celu, zakryte metalowymi pokrywami otwory. Na poniższym zdjęciu widać, że pełnią one również rolę firmowej kuchni.
Pisze odkąd pamięta. Oddycha sygnałem Wi-Fi, czci dziwne mieszanki herbat, a do krwiobiegu ma na stałe podłączony modem i kroplówkę z espresso. Wieczny malkontent, wielbiciel starych wynalazków i czasów, gdy światem rządziło Wspaniałe Pokolenie. Niezmiennie uważa, że światem nowych technologii ciągle wstrząsa seria informacji bez znaczenia, gdy te naprawdę istotne pozostają niemal niezauważone.