Ciała niebieskie mają zazwyczaj to do siebie, że wirują wokół własnej osi (czasami więcej niż jednej). Prędkość tego ruchu jest różna, co widać nawet na przykładzie naszego Układu Słonecznego, w którym każda planeta kręci się z inną szybkością. A jak szybko może wirować gwiazda? Okazuje się, że nawet tak szybko, iż ten ruch ją spłaszczył.
Interesującą gwiazdę sfotografowano już kilka lat temu, na przełomie 2008 i 2009 roku. Teraz dopiero udało się przeanalizować zdjęcia wykonane wówczas przez teleskop VLT zlokalizowany na pustyni Atakama. Gwieździe VFTS 102, bo o niej właśnie mowa, zrobiono wtedy około 30 zdjęć, jednak na pierwszy rzut oka nie było w niej nic szczególnego.
Analiza materiałów wskazała, że jej ruch wokół własnej osi jest wyjątkowo szybki
VFTS 102 jest 25 razy masywniejsza i aż 100 tysięcy razy jaśniejsza niż Słońce. Co istotne, znaleziona gwiazda miała wyraźnie spłaszczony kształt. Powodem tego specyficznego wyglądu jest fakt, iż wiruje ona z zawrotną prędkością około 30 km/s. Na dodatek zaś porusza się w przestrzeni w nieco inny sposób niż sąsiadujące gwiazdy.
Zdaniem naukowców takie oryginalne zachowanie VFTS 102 wynika z tego, że należała ona kiedyś do układu podwójnego, ale jej towarzyszka była bardzo masywną gwiazdą i skończyła jako supernowa. W pobliżu rzeczywiście udało się odnaleźć pulsar będący pozostałością po supernowej - co sugeruje, że teoria badaczy jest słuszna.
Spłaszczony kształt to oczywiście wynik dużej prędkości, z jaką gwiazda obraca się wokół swojej osi. Ruch ten jest tak szybki, że VFTS 102 jest blisko punktu, w którym zostanie po prostu rozerwana przez siły odśrodkowe.
Aby sprawdzić swoją teorię, astronomowie zamierzają teraz skorzystać z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a i wykonać bardzo dokładne pomiary właściwego ruchu gwiazdy w przestrzeni.
Źródło: NASA / Space.com