Od bohatera do zera - biznes po amerykańsku
Myślicie, że każda produkcja, która powstaje za oceanem, w bajecznym Hollywood przynosi niebotyczne zyski, a producenci pławią się w luksusie? Uwierzcie, wcale tak nie jest. Nawet najbardziej doświadczeni producenci mający na koncie wiele sukcesów potrafią jednym słabszym filmem wbić gwoźdź do swojej finansowej trumny. Co nie oznacza, że nie można na niskobudżetowych filmach się dorobić...