Lodowce w Karakorum przyrastają - na złość globalnemu ociepleniu

Lodowce w Karakorum przyrastają - na złość globalnemu ociepleniu
17.04.2012 19:00
Lodowiec Baltoro w Karakorum, płn. Pakistan (fot. bogavanterojo CC-BY)
Lodowiec Baltoro w Karakorum, płn. Pakistan (fot. bogavanterojo CC-BY)
Mariusz Kędzierski
Mariusz Kędzierski

Lodowce górskie w Karakorum, na pograniczu Indii, Pakistanu i Chin, nie słuchają prognoz klimatologów i nie topnieją. Przeciwnie. Nowe dane satelitarne ujawniły, że ich powierzchnia nieco zwiększyła się od 1999 r. Ktoś wie dlaczego?

Lodowce górskie w Karakorum, na pograniczu Indii, Pakistanu i Chin, nie słuchają prognoz klimatologów i nie topnieją. Przeciwnie. Nowe dane satelitarne ujawniły, że ich powierzchnia nieco zwiększyła się od 1999 r. Ktoś wie dlaczego?

Karakorum to drugie po Himalajach najwyższe pasmo górskie Ziemi, ze słynnym szczytem K2, od którego wyższy jest tylko Mt. Everest. Karakorum to także miejsce, gdzie po Antarktydzie i Arktyce występuje najwięcej zamarzniętej wody. Lodowce górskie zajmują tam powierzchnię województwa dolnośląskiego, ok. 20 tys. km[sup]2[/sup]. Do tej pory właściwie tylko tyle o nich wiedziano. Dlaczego? Spójrzcie na mapę. To jeden z najbardziej niedostępnych rejonów świata, na dodatek nie do końca wiadomo, do kogo należy. Od lat trwają spory graniczne pomiędzy sąsiadami. Dopiero za pomocą satelitów można było przekonać się, co dzieje się w Karakorum.

Na podstawie zdjęć satelitarnych zbudowano dwa obrazy lodowców górskich, jeden z 1999 r., drugi z 2008. Po porównaniu okazało się, że lodowce nieco urosły. Po przeliczeniu, różnica wielkości pokrywy lodowej odpowiadała warstwie 11 cm wody co roku. Kolejne liczenie i wyliczono, że ilość zatrzymanej wody zapobiegła globalnemu podnoszeniu się poziomu morza o 0,01 mm rocznie. Cóż, mało, ale dobre i to. Z drugiej strony, jeśli wyobrazić sobie Dolny Śląsk pokrywający się co roku 11 cm zamarzającej wody, to od 1999 r. byłby tam już ponad 1 m lądolodu. Wtedy czuję, że to dużo.

398275700165394592

Najtrudniejsza w tym wszystkim jest odpowiedź na pytanie dwulatka: czemu? No właśnie. Jak na razie nie bardzo wiadomo, dlaczego lodowce górskie w Karakorum powiększyły się. Być może jest to związane z lokalną specyfiką, która sprawia, że suma opadów zimą od pewnego czasu rośnie i odkłada się coraz więcej śniegu? W komentarzach do artykułu opublikowanego w "Nature Geosciences" napisano, że region Karakorum w latach 90. nawiedziła potężna susza, a teraz sytuacja wraca do normy, czyli do wyższego stanu opadów. Zatem porównano zdjęcia z dwóch skrajnych okresów - lat suszy, kiedy lodowce górskie nie przyrastały, bo brakowało opadów, oraz z lat intensywnych opadów, kiedy Pakistan nawiedzały powodzie. I bądź tu człowieku mądry.

Żeby się w tym jeszcze bardziej pogubić, obejrzyjcie film z ekspedycji z 2010 r., która fotografowała miejsca znane z historycznych zdjęć i porównywała je. Z materiału wynika co innego.

On the trails of the glaciers - Karakorum expedition

Źródło: NatureNewScientist

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)