Najstraszliwsza broń dzieciństwa powraca! Rosjanie opatentowali militarny patyk z kupą

Najstraszliwsza broń dzieciństwa powraca! Rosjanie opatentowali militarny patyk z kupą
12.09.2012 12:00
Rosyjski czołg T-90 podczas pokazu (Fot. Wikimedia Commons/Lic. CC BY-SA 2.5)
Rosyjski czołg T-90 podczas pokazu (Fot. Wikimedia Commons/Lic. CC BY-SA 2.5)

Niektórzy znają to z własnego doświadczenia, inni tylko z Demotywatorów, ale najstraszniejszą bronią dzieciństwa niewątpliwie był patyk z kupą. Trauma młodości musiała mocno zapisać się w pamięci rosyjskich wojskowych, którzy postanowili stworzyć broń ostateczną. Biada każdemu, kto zechce z nimi zadrzeć!

Niektórzy znają to z własnego doświadczenia, inni tylko z Demotywatorów, ale najstraszniejszą bronią dzieciństwa niewątpliwie był patyk z kupą. Trauma młodości musiała mocno zapisać się w pamięci rosyjskich wojskowych, którzy postanowili stworzyć broń ostateczną. Biada każdemu, kto zechce z nimi zadrzeć!

Podobno na wojnie i w miłości wszystkie chwyty są dozwolone. Rosjanie postanowili zagrać wyjątkowo nieczysto. Aleksandr Gieorgiewicz Siemienow opracował i opatentował „Usuwanie bioodpadów z odizolowanej komory mieszkalnej obiektu wojskowego i urządzenie do realizacji tego zadania” (tu znajdziecie wyszukiwarkę patentów, szukajcie numeru 2399858).

Brzmi niegroźnie, prawda? Niestety, pozory mylą, a pod niepozorną nazwą kryje się broń ostateczna. Nazywając rzecz po imieniu, w rosyjskich czołgach może pojawić się sprzęt, pozwalający na strzelanie kupami.

Rysunek z wniosku patentowego (Fot. FIPS.ru)
Rysunek z wniosku patentowego (Fot. FIPS.ru)

Zostawiając kpiarski ton na boku, pomysł wydaje się całkiem sensowny. Współczesne czołgi chronią przecież załogę nie tylko przed ostrzałem, ale również przed oddziaływaniem broni ABC (atomowej, biologicznej i chemicznej), a w wielu sytuacjach opuszczenie wnętrza maszyny może być po prostu niemożliwe.

Niektórzy konstruktorzy maszyn bojowych, jak choćby twórcy brytyjskiego bojowego wozu piechoty  FV510 Warrior, przewidzieli taką sytuację, montując wewnątrz chemiczną toaletę. W większości przypadków jest to jednak nieosiągalny luksus, a załoga skazana jest na walkę nie tylko z wrogiem, ale i z własną fizjologią. Dlaczego zatem nie upiec dwóch pieczeni przy jednym ogniu i nie rozwiązać problemu usuwania nieczystości w sposób możliwie dotkliwy dla przeciwnika?

Strzelanie w kierunku wroga pociskami z kupą z jednej strony uwolni załogę czołgu od problemu, a z drugiej może obniżyć morale oponentów. O ile przed ostrzałem czy odłamkami można się jakoś schować, to przed smrodem nie ma ucieczki.

Fragment wniosku patentowego (Fot. FIPS.ru)
Fragment wniosku patentowego (Fot. FIPS.ru)

Źródło: Neatorama

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)