„Niewidoczny” tatuaż wybawieniem dla osób z rozrusznikiem serca?
Temat być może wydaje się Wam śmieszny, ale z pewnością nie jest do śmiechu tysiącom osób, którym wszczepiono rozruszniki serca. Gdzie bowiem najlepiej zapisać hasło dostępu do urządzenia które ratuje nam nierzadko życie? Oczywiście, trzeba je wytatuować na ręce!