Rewolucja w lusterkach?

Rewolucja w lusterkach?
08.06.2012 17:00
Kamil Nowotnik
Kamil Nowotnik

Lusterka samochodowe istnieją już jakiś czas, ale do tej pory opierały się wszelkim zabiegom modernizacyjnym. Czy nadszedł ich czas?

Lusterka samochodowe istnieją już jakiś czas, ale do tej pory opierały się wszelkim zabiegom modernizacyjnym. Czy nadszedł ich czas?

Lusterka w naszych samochodach trzymają się określonego trendu i pomimo niedoskonałości nie zachodziły w nich większe zmiany. Powszechnym problemem jest tzw. martwe pole, czyli niewidoczny obszar wokół auta. O ile bez trudu można zauważyć większe pojazdy, to np. motocykle już łatwo przeoczyć.

Za zmianę zastanego stanu rzeczy wziął się wykładowca matematyki dr R. Andrew Hicks. Stworzył on algorytm, na podstawie którego udało się wygenerować optymalną krzywiznę lusterka samochodowego. Usprawnione zwierciadło rozwiązuje problem martwego pola oraz nie zniekształca obrazu. Lusterko dra Hicksa, poza tym, że ma odpowiednią krzywiznę, składa się tak naprawdę z wielu płaszczyzn, a więc dużej liczby małych lustereczek, które poszerzają kąty widzenia kierowcy.

Różnicę wyraźnie widać na zdjęciach. Zwykłe lusterka zapewniają 17-stopniowe pole widzenia, wynalazek oparty na algorytmie dra Hicksa umożliwia 45-stopniowy kąt widzenia. Nowe zwierciadła pomogą znacząco podnieść poziom bezpieczeństwa. Matematyka ratuje życie? Dla wielu to coś nowego.

Źródło: dvice.com

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)