Teleskop kosmiczny Kepler to sprzęt amerykańskiej agencji NASA. Jego celem jest poszukiwanie planet spoza naszego Układu Słonecznego. Urządzenie działa od marca 2009 roku. Ekipa odpowiedzialna za jego misję poinformowała właśnie o dużym sukcesie Keplera.
Jak informuje NASA, teleskop Kepler znalazł 11 nowych układów planetarnych, w których znajduje się 26 nieznanych dotąd planet. W sumie sprzęt przysłużył się do odkrycia już 60 planet i ponad 2300 innych obiektów, których cechy nie są jeszcze do końca ustalone. Obecnie wiadomo o 729 planetach pozasłonecznych.
Nowe planety należą m.in. do układu nazwanego Kepler-33. Gwiazda, wokół której krążą, jest większa i starsza od naszego Słońca. W układzie Kepler-33 znaleziono 5 planet. Wszystkie krążą w odległości mniejszej niż odległość od Wenus do Słońca. Planety są większe od Ziemi i - jak udało się ustalić - na niektórych temperatura sięga nawet 464 stopni Celsjusza.
Prawdopodobne jest, że odkryto zarówno planety składające się ze skał, jak i z gazów. Niestety, już od początku da się wykluczyć znalezienie życia. W przeciwieństwie do planet odkrytych całkiem niedawno, te znajdują się nieco za blisko gwiazdy.
Źródło: slashgear