Transformacja energetyczna za miliardy. Zapłacą za nią odbiorcy

W obecnej sytuacji geopolitycznej rozmowy o transformacji energetycznej wydają się być bardziej zasadne niż kiedykolwiek. Stan polskiej sieci elektroenergetycznej nie jest najlepszy, o czym świadczą prognozy, dotyczące kosztów jej rozbudowy.

Fotowoltaika; panele fotowoltaiczne; instalacja fotowoltaicznaFotowoltaika; panele fotowoltaiczne; instalacja fotowoltaiczna
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Anatoliy Gleb

Odnawialne źródła energii mają swoja dobre i złe strony. Pozwalają w znacznym stopniu ograniczyć emisję dwutlenku węgla, ale jednocześnie są wyzwaniem dla sieci elektroenergetycznej. Rozproszona energetyka zmusza operatorów do podejmowania działań modernizacyjnych, co kosztuje zawrotne kwoty.

Dziennikarze serwisu bankier.pl, powołując się na PAP, zauważają, że Urząd Regulacji Energetyki ma zamiar pracować nad rozwiązaniem, które sprawi, że spółki energetyczne będą miały większy zwrot z inwestycji w przyłącza OZE i magazyny energii. Poinformował o tym Arkadiusz Krakowiak, dyrektor departamentu monitorowania rynku w URE.

Według jego szacunków na rozbudowę sieci elektroenergetycznej oraz na jej modernizację w scenariuszu minimum będzie trzeba wydać 100 miliardów złotych w latach 2023-2030. Połowę z tej kwoty stanowią koszty związane z rozwojem sieci na potrzeby przyłączenia odnawialnych źródeł energii.

Jak zauważył Arkadiusz Krakowiak, obecnie do sieci przyłączone są źródła zielonej energii o łącznej mocy 13 GW. Chodzi tu m.in. o fotowoltaikę i turbiny wiatrowe. W roku 2030 moc OZE w Polsce może wynosić od 52 do 70 GW. W przypadku wartości większej modernizacja sieci pochłonęłaby kolejne 30 miliardów złotych.

Same koszty wymiany liczników na urządzenia inteligentne pochłoną 10 miliardów złotych. Zdaniem Krakowiaka, drogi do sfinansowania takiej inwestycji są dwie - absorpcja środków pomocowych lub taryfa, z której spółki energetyczne musiałyby pokryć 90 proc. wydatków. Oznacza to, że za większość z tej kwoty zapłacą odbiorcy energii elektrycznej w swoich rachunkach.

- Nie ma innej drogi. W perspektywie długoterminowej to da nam oszczędności - podkreślił dyrektor.

Karol Kołtowski, dziennikarz Gadżetomanii

Wybrane dla Ciebie
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
Gdzie pada śnieg? Najlepsze aplikacje i radary opadów na zimę
Gdzie pada śnieg? Najlepsze aplikacje i radary opadów na zimę
Znaleźli go na dnie Atlantyku. Nie znalazł się tam przypadkowo
Znaleźli go na dnie Atlantyku. Nie znalazł się tam przypadkowo
Gmail wycofuje obsługę POP3. Sprawdź, co musisz zrobić
Gmail wycofuje obsługę POP3. Sprawdź, co musisz zrobić
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥