Współczesna muzyka to banalna, lekkostrawna papka. Byle było głośno!

Czym różni się muzyka sprzed lat od współczesnej? (Fot. WallpaperPassion.com)
Czym różni się muzyka sprzed lat od współczesnej? (Fot. WallpaperPassion.com)
Łukasz Michalik

28.07.2012 13:00, aktual.: 10.03.2022 13:20

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Czy słuchając współczesnych przebojów, nadawanych przez sformatowane stacje radiowe, nie macie wrażenia, że wszystkie brzmią podobnie? Okazuje się, że to nie tylko wrażenie – popularna muzyka staje się coraz uboższa, a utwory coraz mniej zróżnicowane. Mówiąc krótko: muzyka schodzi na psy.  Jest na to dowód.

Czy słuchając współczesnych przebojów, nadawanych przez sformatowane stacje radiowe, nie macie wrażenia, że wszystkie brzmią podobnie? Okazuje się, że to nie tylko wrażenie – popularna muzyka staje się coraz uboższa, a utwory coraz mniej zróżnicowane. Mówiąc krótko: muzyka schodzi na psy.  Jest na to dowód.

Wygląda na to, że badacze z hiszpańskiej Consejo Superior de Investigaciones Cientifícas mogą pomyśleć o starcie w lokalnej wersji „Jaka to melodia”. Naukowcy przeanalizowali 464 411 piosenek z ostatnich dziesięcioleci. Najstarsze, analizowane w badaniu utwory pochodziły jeszcze z 1955 roku. Najnowsze z uwzględnionych piosenek powstały w 2010 roku.

Wnioski, wynikające z analizy tak dużej liczby piosenek potwierdzają to, co w formie szyderczych obrazków możemy nieraz oglądać w Sieci – muzyka, która kilkadziesiąt lat temu miała coś wyrażać, a zarazem była formą sztuki, przeszła ogromną metamorfozę, z biegiem czasu stając się znacznie prostsza - upraszcza się melodię, maleje liczba używanych akordów i instrumentów. W komentarzu do wyników badań podsumowała to Joan Serra:

Różnorodność przejść między akordami i melodiami konsekwentnie zmniejsza się w ciągu ostatnich 50 lat.

Joan zauważa przy tym, że gdyby porównać muzykę do języka, to można przyjąć, że z roku na rok zostaje w nim coraz mniej słów. Co więcej, linie melodyczne stają się tak proste, że na podstawie krótkiego fragmentu można coraz łatwiej przewidzieć, jaki będzie dalszy ciąg piosenki.

Kolejnym, nasilającym się wraz z upływem lat zjawiskiem, jest coraz większa głośność utworów – piosenki przed kilkudziesięciu laty były nagrywane znacznie ciszej od współczesnych.

Zobacz także:
Legendy RPG: Deus Ex
Legendy RPG: Deus Ex

Zastanawia mnie, co jest źródłem tego zjawiska: czy to nasz gust ewoluuje tak, że wolimy proste piosenki, czy to producenci i muzycy robią z nas inżynierów Mamoniów i zalewając rynek nieskomplikowaną muzyką, sprawiają, że słysząc ją zewsząd zaczynamy ją akceptować? Grają nam to, co lubimy, czy może lubimy to, co nam grają?

Kilka drobnych różnic (Fot. Demotywatory.pl)
Kilka drobnych różnic (Fot. Demotywatory.pl)

Beyoncé - Run the World (Girls) (Official Video)

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)