Ha(czy)k w F-35C źródłem kłopotów Royal Navy [wideo]

Ha(czy)k w F-35C źródłem kłopotów Royal Navy [wideo]19.01.2012 12:09
UK MOD
Adam Maciejewski

Rozwój F-35 od początku trapią techniczne problemy. Tak też jest w przypadku pokładowego F-35C, który najwyraźniej ma problem z lądowaniem na lotniskowcach. Jeśli tak, to nowe lotniskowce Royal Navy są chyba pechowe.

Rozwój F-35 od początku trapią techniczne problemy. Tak też jest w przypadku pokładowego F-35C, który najwyraźniej ma problem z lądowaniem na lotniskowcach. Jeśli tak, to nowe lotniskowce Royal Navy są chyba pechowe.

Lockheed Martin F-35C Joint Strike Fighter

F-35C to model pokładowy F-35. Startuje z pokładu z użyciem rampy albo katapulty, a ląduje klasycznie, łapiąc opuszczanym hakiem za liny aerofiniszera. Przynajmniej tak być powinno.

Lockheed Martin F-35C First Flight JSF Navy Carrier Variant (HD quality)

F-35C projektowany był głównie dla US Navy, które będzie największym użytkownikiem tej wersji. F-35C i bsl na bazie X-47B będą trzonem lotnictwa pokładowego USA. F-35C przypomina na pierwszy rzut oka klasyczny F-35A. Różnicę stanowią powiększony płatowiec i hak do lądowania.

Lockheed Martin
Lockheed Martin

Schowany jest w specjalnej owiewce, aby nie powiększać echa radiolokacyjnego samolotu. Powoduje to określone problemy. W listopadzie 2011 roku pojawił się raport Pentagonu omawiający testy F-35C w ośrodku badawczym NAS (Naval Air Station) Lakehurst. Na tamtejszym odpowiednio wyposażonym pasie startowym (katapulta elektromagnetyczna EMALS, liny hamujące, itd.) wykonano 8 startów i lądowań F-35C. Myśliwiec ani razu nie złapał hakiem liny hamującej.

Lockheed Martin
Lockheed Martin

Pierwszy wyprodukowany F-35C dla Royal Navy, z hakiem nie łapiącym lin. Wg raportu problemem jest zbyt mała odległość między hakiem a podwoziem głównym. Jest ona najmniejsza wśród wszystkich samolotów pokładowych USN,  wynosi tylko 216,4 cm, większą ma nawet X-47B (314 cm), o F/A-18E/F nie wspominając (~ 555 cm). Lockheed Martin zapowiedział szybkie zmiany w konstrukcji. Wielu ekspertów podchodzi jednak do tego sceptycznie, ponieważ na płatowcu F-35C nie ma miejsca na odsunięcie haka i jego obniżającej skuteczną powierzchnię odbicia (SPO) radiolokacyjnego owiewki. Sugerują oni, że zmiany zwiększą SPO F-35C, a tym samym spadną jego możliwości bojowe.

Queen Elizabeth Class Aircraft Carrier

Oryginalna, wirtualna wizja przyszłego lotniskowca Royal Navy typu Queen Elizabeth. Oprócz ciekawej, rozdzielonej nadbudówki (tzw. wyspy) jest też F-35B. Właśnie wersję STOVL jako naturalne następstwo Harierrów chciał początkowo zamówić Londyn. Dla oszczędności kupiono jednak tańsze F-35C. Na najnowszych wizualizacjach (fot. tytułowa) lotniskowiec nie ma też rampy startowej. Zamiast niej lotniskowce mają mieć katapultę parową lub nawet EMALS (jak przyszłe lotniskowce USN typu Gerald R. Ford).

Na wszystkich filmikach promocyjnych są 2 lotniskowce, czyli HMS Queen Elizabeth i HMS Prince of Wales. Byłyby to największe okręty RN o wyporności 65 tys. ton. Z przyczyn finansowych zrezygnowano w ich konstrukcji z napędu nuklearnego. Paradoks ich budowy polega na tym, że Wielkiej Brytanii nie stać na eksploatację obu okrętów. Do służby wejdzie tylko HMS Queen Elizabeth. HMS Prince of Wales będzie zakonserwowany. Jego kupnem już próbowano zainteresować Indie.

Po co zatem budowano oba (łączny koszt 10 mld funtów)? Przez kryzys kasacja budowy pociągnęłaby zwolnienia grupowe stoczniowców. Zarówno rząd laburzystów, jak i obecny, konserwatystów i liberalnych demokratów bał się takiego scenariusza. Również liczba zamówionych F-35C odpowiada jednemu lotniskowcowi. Londyn kupił ich 50 za 5 mld funtów. Odkąd znane są wyniki testów F-35C w Lakehurst, brytyjska prasa nie szczędzi złośliwości pod adresem rządu. Obecnie Wielka Brytania nie ma samolotów pokładowych. Dla oszczędności w 2011 roku wycofano ostatnie Harriery. F-35C miały wejść do służby po 2020 roku razem z HMS Queen Elizabeth.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.