Szwedzka wizja inteligentnej elegancji
Autorem nowej linii zegarków jest szwedzki start-up Anima z siedzibą w Malmo. O nadchodzącej premierze informował on media już w połowie ubiegłego roku, zapowiadając początek przedsprzedaży na styczeń. Kilka dni temu słowa dotrzymał, a nowość mogą już zamawiać mieszkańcy Szwecji, Norwegii, Danii, Finlandii, Niemiec, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.
Powstaną cztery modele zegarków Kronaby: Apex, Carat, Nord i Sekel. Każdy z nich można zamówić z różnymi rodzajami pasków i bransolet, co daje łącznie aż 24 warianty do wyboru. Nowości są promowane jako unisex, choć niemałą część z nich wykonano w stylistyce całkiem kobiecej bądź bardzo męskiej. Wybór jest więc naprawdę spory i zróżnicowany.
Dyskretne powiadomienia wibracjami
Tarcze zegarków mają średnicę 38 lub 43 mm, a bezprzewodowo mogą łączyć się z telefonami wykorzystującymi Androida lub iOS. Energię zapewnia wymienna bateria, której żywotność określono na nawet 2 lata. Sterowanie odbywa się przy pomocy koronki oraz dwóch przycisków na obu jej bokach.
Zegarki Kronaby zapewniają podstawowe funkcje smart: umożliwiają odbieranie lub odrzucanie połączeń, sterowanie odtwarzaczem muzyki, ustawianie alarmu wibracyjnego, zdalne wykonywanie zdjęć, rejestrację geotagów czy odszukiwanie zagubionego smartfona. Jednym słowem – najprostsze zadania, jakie możemy wykonać, obywając się bez wyświetlacza.
Kosztowne i ograniczone terytorialnie
Premierowym czasomierzom trudno prognozować spektakularny sukces, jaki mogłaby sugerować naprawdę atrakcyjna stylistyka i spora funkcjonalność. Pierwszą przeszkodą okaże się z pewnością ograniczenie sprzedaży do ośmiu krajów europejskich. W obecnych realiach rezygnacja z amerykańskiego i chińskiego konsumenta automatycznie skazuje produkt na niszową sprzedaż.
Drugim czynnikiem jest niestety relacja jakości do ceny. Koszt zegarka to 345 do 595 euro (1380 - 2380 zł). W tym przedziale cenowym renomowanych konkurentów o podobnych możliwościach nie brakuje, a przekonanie konsumenta samym designem może się okazać bardzo trudne.
To jednak wyłącznie hipoteza, którą już wkrótce zweryfikują sami odbiorcy: zegarki mają trafić do regularnej sprzedaży w kwietniu bieżącego roku. Do tego czasu można je zamawiać w drodze przedsprzedaży poprzez oficjalną stronę marki Kronaby.