DPI myszy komputerowej - co to jest?

Strona głównaDPI myszy komputerowej - co to jest?
19.07.2021 10:02
DPI myszy komputerowej - co to jest?
Redakcja Gadżetomanii
Redakcja Gadżetomanii

Każda z dostępnych w sklepach myszy pracuje w określonym zakresie rozdzielczości, mierzonym w DPI. Jego wartości mogą wynieść od skromnych 600 DPI do nawet 16 tys. Jakie ma znaczenie i co warto o nim wiedzieć przed zakupem?

Czym jest DPI?

DPI, czyli skrót od dots per inch oznacza "punkty na cal" i jest jednym z najważniejszych parametrów myszy komputerowej. W uproszczeniu DPI określa rozdzielczość myszy, która zastąpiła wcześniejsze CPI (liczba na cal), a oznacza ilość punktów, jakie gryzoń pokona po jego przesunięciu o cal, czyli 25.4 mm. Stanowi on wciąż najbardziej znany i najpopularniejszy wyznacznik czułości pracy sensora myszy i pozwala wstępnie rozgraniczyć te powszednie i biurowe od gamingowych.

Stopnie czułości myszy komputerowej

Najtańsze myszy dostępne obecnie w sklepach pracują ze stałą wartością 800 DPI, tymczasem modele bardziej zaawansowane oferują 1600 DPI i więcej z możliwością ich dynamicznej regulacji. Rekordziści pokroju Razer Mamba czy Roccat Nyth osiągają zawrotne wyniki odpowiednio 16 tys. i 12 tys. DPI. Mylna jest jednak ocena jakości produktu wyłącznie przez pryzmat tych liczb.

Razer Mamba 16000: bezprzewodowe 16 tys. DPI
Razer Mamba 16000: bezprzewodowe 16 tys. DPI

Jak rozdzielczość myszy wpływa na jej działanie?

Konkretne wartości DPI myszki mają odzwierciedlać prędkość i czułość działania myszy. Wymagania wzrastają jednak w dynamicznych grach, gdzie użytkownik dysponujący pewną ręką chętnie skorzysta z możliwości obrotu postaci o 180˚ na krótkim odcinku podkładki. O ile jednak usprawiedliwia to mysz z DPI rzędu 5000, ma prawo zastanawiać w przypadku flagowych modeli, pokonujących na odcinku każdego milimetra 472 piksele i więcej.

Roccat Nyth: 12 tys. DPI i specjalizacja w grach MMO
Roccat Nyth: 12 tys. DPI i specjalizacja w grach MMO

W takich sensorach narażona jest więc precyzja wskazań, przez co wielu posiadaczy zaawansowanych gryzoni rezygnuje z najwyższych ustawień czułości. Nie brakuje także tytułów gier (również FPS), w których rozgrywka poniżej 3200 DPI stanowi standard motywowany skutecznością, a nie budżetem.

Potwierdzają to także działania producentów: w listopadzie ubiegłego roku pisałem o myszy Genesis GX58, wyposażonej w tzw. przycisk snajperski. Jego działanie polega właśnie na czasowym ograniczeniu DPI (domyślnie do 500), co umożliwi oddanie celnego strzału. Marketingowa pogoń za 5-cyfrowym wynikiem na pudełku dotarła więc do granicy zdrowego rozsądku.

Razer Abyssus V2: 5000 DPI i kompromisowa cena
Razer Abyssus V2: 5000 DPI i kompromisowa cena

Jak wybrać DPI w myszce?

Jak wspomniałem wcześniej, mylną jest ocena myszy wyłącznie przez pryzmat rozdzielczości DPI. Stanowi ona istotny, ale nie jedyny wyznacznik jakości produktu, a wraz z nim należy uwzględnić wiele innych. Producenta i jego doświadczenie, markę, jaka sensor wyprodukowała oraz wiele innych parametrów jego pracy. Pozwoli to na dobór produktu, którego możliwości w pełni wykorzystamy.

Rozglądając się więc za myszą do okazjonalnego bądź biurowego użytku, warto spojrzeć na modele pokroju przewodowego Logitecha M100 bądź bezprzewodowego M195 (oba po 1000 DPI) w cenie odpowiednio 40 i 55 zł. W codziennej rozgrywce, a także w pracy osób pracujących z niezwykłą precyzją, np. grafików lepiej sprawdzi się natomiast wspomniany Genesis GX58 (4000 DPI) za 99 zł bądź Razer Abyssus V2 (5000 DPI) za 169 zł.

Oczywiście rezygnując z 2- i 4-krotnie droższych produktów wraz z rekordowym DPI często rezygnujemy z innych funkcji, takich jak podświetlenie RGB czy modularna konstrukcja. Takie rozwiązania z założenia trafiają jednak do produktów premium, otrzymując adekwatną wycenę. Jeśli więc nie planujemy kariery w esporcie, mysz z 12 tys. DPI stanowi kontrowersyjną inwestycję.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)