Dziecko Krakatau ma głos!

Dziś w nocy Anak Krakatau zionął kilkadziesiąt razy ognistymi fajerwerkami, wyrzucił z siebie chmurę gazu i strumienie lawy. Wprawdzie spodziewano się wybuchu tego wulkanu – wskazywały na to wyniki z urządzeń pomiarowych i powtarzające się gniewne pomruki ognistej góry oraz wstrząsy sejsmiczne, ale tak naprawdę, naukowcy nie umieli określić ani siły, ani daty wybuchu. Oceniając skutki nocnej erupcji, specjaliści od wulkanów uspokajają ludność, zamieszkującą okoliczne tereny. Wprawdzie wybuch Anak Krakatau nie wyglądał jak rozrywkowe strzelanie fajerwerkami, ale nie wyrządził też poważniejszych szkód. I naukowcy nie przewidują, by wulkan mógł być groźny. Ot, po prostu, co jakiś czas musi oczyścić tunel, w którym zbiera się lawa.

Wulkany to nieprzewidywalne twory: pomimo zakrojonych na szeroką skalę badań, naukowcy wciąż nie potrafią określać terminu erupcji. Mogą jedynie, bazując na porównywalnych sytuacjach, spekulować na temat potencjalnej erupcji.

Wulkany wciąż zaskakują – przykładem niech jest indonezyjski Kelud, który od kilku tygodni frapuje naukowców. Wyrzuca kłęby pary, dymi na potęgę... I nic więcej. Wprawdzie ziemia co jakiś czas zadrży, ale nie wpływa to znacząco na wzrost aktywności Keluda. Żeby było dziwniej, szeroki krater tego wulkanu zalany jest wodą. Więc nie wiadomo, czy z dna nie wypływa lawa. Wiadomo natomiast, że para pochodzi z podgrzanej przez ciepło Ziemi wody w kraterze. Naukowcy woleli wszcząć alarm, tak trochę na zapas, ponieważ zachowanie Keluda było na tyle dziwne, iż wszystkie hipotezy zawodziły, natomiast okolicę zamieszkują tysiące ludzi. Wprawdzie w czwartek obniżono stopień zagrożenia, ale z zastrzeżeniem, iż wulkan wciąż jest potencjalnie niebezpieczny. Wiadomo, lepiej na zimne dmuchać – nawet jeśli to „zimne” jest w postaci chmury pary wodnej.

Gdyby Anak Krakatau i Kelud wybuchły (a nie są to małe wulkany) mogłyby doprowadzić do kolosalnych zniszczeń i pochłonąć tysiące istnień. Skutki klimatyczne takich erupcji nie napawałyby optymizmem – pomni więc na tragedię z Krakatau, powinniśmy raczej dmuchać na zimne...

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯