Japońskie koleje przyszłości najszybsze na świecie. Będą jeździć pod ziemią

Japońskie koleje przyszłości najszybsze na świecie. Będą jeździć pod ziemią09.06.2013 18:00
Shinkansen L0
Shinkansen L0

Pół roku temu Mariusz pisał o planach JR Tōkai (Japońskiej Kolei Centralnej), zamierzającej wdrożyć do służby składy nowego typu. Supernowoczesny pociąg L0, poruszający się na poduszce powietrznej, ma już za sobą pierwsze testy, a Japończycy przygotowują dla niego specjalną trasę - szybka kolej w Japonii będzie jak gigantyczne metro. Ma kursować pod ziemią!

Pół roku temu Mariusz pisał o planach JR Tōkai (Japońskiej Kolei Centralnej), zamierzającej wdrożyć do służby składy nowego typu. Supernowoczesny pociąg L0, poruszający się na poduszce powietrznej, ma już za sobą pierwsze testy, a Japończycy przygotowują dla niego specjalną trasę - szybka kolej w Japonii będzie jak gigantyczne metro. Ma kursować pod ziemią!

Za każdym razem, gdy zaczynam pisać o kolejowych cudach techniki z bliższych i dalszych zakątków świata, przed oczami stają mi – dla kontrastu – poczciwe elektryczne zespoły trakcyjne EN57 z wrocławskiego PaFaWagu, które od 1961 roku pracowicie wożą kolejne pokolenia Polaków i nieprędko znajdą następców. Takich składów, technologicznie tkwiących w latach 60 ubiegłego wieku, jeździ w Polsce ponad 1000.

W Polsce jeździ ponad 1000 Elektrycznych Zespołów Trakcyjnych EN57 (Fot. Wikimedia Commons)
W Polsce jeździ ponad 1000 Elektrycznych Zespołów Trakcyjnych EN57 (Fot. Wikimedia Commons)

Nie mam zamiaru znęcać się w tym miejscu nad polskimi kolejami, które przecież modernizują się, jak potrafią (o najszybszym pociągu w Polsce przeczytacie w artykule "31WE Impuls – najszybszy polski pociąg. Jutro przejażdżka bez biletu"). Po co zatem wspominam o polskich realiach? Chodzi mi o punkt odniesienia dla pociągu, który zakończył niedawno w Japonii serię testów.

Japończycy planują bowiem od 2027 roku rozpocząć pokoleniową zmianę w swoich szybkich kolejach. Do tej pory, poza nielicznymi wyjątkami, wszystkie szybkie koleje na świecie (pisałem o nich w artykule "Wsiąść do pociągu nie byle jakiego. Koleje dużych prędkości"), w tym również kolejne generacje japońskiego Shinkansena, to składy poruszające się w klasyczny sposób – przez całą podróż koła lokomotywy i wagonów mają kontakt z torami.

Wyjątkami są eksperymentalne linie kolei magnetycznej, znanej powszechnie jako maglev, oraz dwie linie tego typu używane komercyjnie – jedna z nich obsługuje chiński Szanghaj (nie jest to klasyczny maglev, a niemieckie rozwiązanie o nazwie Transrapid), a druga japońską prefekturę Aichi. Trasy pociągów magnetycznych są jednak bardzo krótkie. Najdłuższa z nich ma około 30 kilometrów długości.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z japońskimi planami, to za półtorej dekady kolej magnetyczna połączy Tokio i Nagoję tworząc, docelowo, kończącą się w Osace, około 450-500-kilometrową trasę o nazwie Chūō Shinkansen. Rozbieżności wynikają z kilku branych pod uwagę wariantów trasy.

Budowa linii Chūō Shinkansen
Budowa linii Chūō Shinkansen

Jej część, która posłużyła do niedawnych testów, jest już zbudowana, a po ukończeniu całości 60 procent Chūō Shinkansen będzie przebiegać pod ziemią. Rekordowy, około 100-kilometrowy odcinek znajdzie się na głębokości 40 metrów!

Linia ta ma być obsługiwana przez 14 wspomnianych wcześniej składów L0. Czym wyróżnia się ta konstrukcja? Kolej magnetyczna nowej generacji ma umożliwić podróż z prędkością do 500 kilometrów na godzinę - to mniej, niż obecne rekordy, jednak chodzi o zapewnienie możliwie dużej prędkości średniej. 16-wagonowe składy będą przewozić jednorazowo do tysiąca pasażerów.

Shinkansen L0
Shinkansen L0

Skład, który z powodzeniem zakończył pierwsze testy, był znacznie krótszy. Składał się z lokomotywy z charakterystycznym, kilkunastometrowym „dziobem” i czterech wagonów, a całość była ciągnięta przez specjalny wózek – pierwsze testy nie miały bowiem służyć biciu rekordów prędkości, ale sprawdzeniu wytrzymałości nowej konstrukcji.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)