Kraken Blade – ostry jak brzytwa nóż z mosiądzu. Inspirowany morskimi potworami

Kraken Blade – ostry jak brzytwa nóż z mosiądzu. Inspirowany morskimi potworami
10.03.2021 15:00
Nóż Kraken Blade
Nóż Kraken Blade

Czy da się wymyślić nóż na nowo? Twórcy noża Kraken Blade podjęli taką próbę i zaprojektowali nietypowy mechanizm, inspirowany opowieściami o morskich potworach. Wygląda niesamowicie.

Nóż Kraken Blade wygląda niecodziennie. To wykonany z mosiądzu mechanizm, pozwalający na zabezpieczanie i wysuwanie ostrza, dzięki czemu ten ostry jak brzytwa nóż możemy bezpiecznie przenosić.

Twórcy Kraken Blade podkreślają swoje marynistyczne inspiracje, rzutujące zarówno na wybór użytych materiałów, jak i na formę noża. Ten, zdaniem projektantów, nawiązuje swoją formą do mitycznego, morskiego potwora, Krakena.

Mosiężny mechanizm skręcony jest śrubami, a za utrzymywanie noża w wybranym położeniu odpowiadają umieszczone konstrukcji magnesy. Rolę głowni pełni tu standardowe, trapezowe ostrze typ 1992, jakie za kilka złotych znajdziemy w każdym markecie budowlanym.

Nóż Kraken Blade
Nóż Kraken Blade

Mechanizm wysuwania ostrza

Trzeba przyznać, że Kraken Blade wygląda świetnie, a działanie mechanizmu powinno ucieszyć niejednego wielbiciela ciekawych gadżetów.

Warto jednak podkreślić, że Kraken Blade nie jest całkowicie nowatorskim pomysłem – chińskie platformy e-commerce są pełne noży, głównie karambitów, (bardzo różnej jakości) wykorzystujących podobne rozwiązanie.

Zbliżoną konstrukcję, wykonana z porządnej stali, znajdziemy także w ofercie znanego producenta noży - amerykańskiej firmy CRKT, która oferuje model Provoke.

CRKT Provoke - nóż z mechanizmem, który w podobny sposób wysuwa i chowa głownię
Źródło zdjęć: © YouTube
CRKT Provoke - nóż z mechanizmem, który w podobny sposób wysuwa i chowa głownię

Kunsztowny nóż z mosiądzu

Wśród takiej konkurencji Kraken Blade wyróżnia się przede wszystkim użytymi materiałami. Mosiądz świetnie wygląda, a z czasem pokrywa się szlachetną patyną.

Atutem wydaje się także sama łatwa do naprawy i konserwacji konstrukcja, a także pomysł, aby w pozycji zamkniętej nóż był utrzymywany przez silne magnesy.

Atutem noża Kraken Blade jest prostota i solidność konstrukcji
Źródło zdjęć: © Oceanus Brass
Atutem noża Kraken Blade jest prostota i solidność konstrukcji

Warto przy tym nadmienić, że projektanci noża - firma Oceanus Brass - mają za sobą historię wielu lat udanych, pozytywnie przyjętych przez społeczność Kickstartera projektów.

W ich katalogu znajdziemy mosiężne długopisy, gwizdki, pojemniki czy miniaturowe noże, które - to nie jest na Kickstarterze regułą - w przedsprzedaży są oferowane z faktyczną, dużą zniżką.

Kraken Blade By Oceanus Brass

Kraken Blade – ostry jak brzytwa

Dyskusyjny wydaje się jednak dobór głowni – wykorzystanie standardowego ostrza używanego w nożach monterskich to kontrowersyjny zabieg.

Z jednej strony daje gwarancję, że nasz nóż będzie ostry jak brzytwa, a gdy tę ostrość straci, w kilka chwil wymienimy ostrze na nowe, nie wydając przy tym majątku.

Nóż Kraken Blade
Nóż Kraken Blade

Z drugiej strony warto pamiętać, że ostrza trapezowe to w gruncie rzeczy delikatne, zaostrzone blaszki o grubości 0,65 mm, które z prawdziwą głownią noża nie mają wiele wspólnego.

Kraken Blade – dla kogo nóż z mosiądzu?

Da się tym przeciąć sznurek, tekturę czy cienki patyk, ale pokazanie w filmie reklamowym Kraken Blade’a jako "noża do lasu" wydaje się sporym nadużyciem.

To raczej gadżet, którego naturalnym środowiskiem jest szuflada biurka, a głównym zadaniem – rozcinanie kopert i cieszenie oczu użytkownika, bawiącego się w rozkładanie i składnie mechanizmu.

Niezależnie od tego mosiężny nóż Kraken Blade może stanowić niebanalną propozycję dla wielbicieli ostrych gadżetów. Zwłaszcza, że cena, wynosząca podczas zbiórki na Kickstarterze w najniższym wariancie około 160 zł, wydaje się całkiem atrakcyjna. Pierwsze egzemplarze mają trafić do wspierających zbiórkę już w marcu 2021 roku.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)