Ładujesz telefon na przystanku? Sprawdź, dlaczego popełniasz błąd

Czy twoja bateria w telefonie zaczyna się rozładowywać daleko od domu? W dzisiejszych czasach może to nie wydawać się problemem, ponieważ istnieją publiczne ładowarki dostępne w autobusach, na przystankach czy w centrach handlowych. Jednak eksperci zalecają unikanie ich stosowania. Dlaczego?

Ładowanie telefonu na przystanku może być niebezpieczneŁadowanie telefonu na przystanku może być niebezpieczne
Źródło zdjęć: © Getty Images | urbazon

Ładowanie telefonu na przystanku wydaje się wygodnym rozwiązaniem, szczególnie gdy poziom baterii nagle spada, a czeka nas długi dzień. Jednak korzystanie z publicznych ładowarek niesie za sobą pewne ryzyko, o którym warto wiedzieć. Choć nowoczesna technologia daje coraz więcej możliwości, korzystanie z ładowarek w miejscach publicznych może prowadzić do problemów z bezpieczeństwem i narażać nasze dane na niebezpieczeństwo. Drew Paik, założyciel Authentic8, firmy specjalizującej się w bezpieczeństwie, ostrzega w rozmowie z CNN, że ładowanie telefonu w publicznych miejscach nie jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy warto kupić smartwatch Huawei Watch GT 4?

Dlaczego ładowanie na przystanku może być niebezpieczne?

Kabel USB służy nie tylko do ładowania, ale także do przesyłania danych, co daje cyberprzestępcom możliwość dostępu do prywatnych informacji na twoim smartfonie, takich jak zdjęcia, wiadomości czy e-maile, lub zainstalowania złośliwego oprogramowania. Chociaż nie zawsze musi tak się zdarzyć, istnieje ryzyko tzw. ataku “juice jacking”. Jeśli kierujesz się zasadą “lepiej zapobiegać niż leczyć”, unikaj publicznych ładowarek.

Firma Authentic8 nie jest jedyną, która sygnalizuje zagrożenia związane z publicznymi ładowarkami.

Problem ten zainteresował jakiś czas temu naszych specjalistów. Przeprowadzono badania na wielu smartfonach z systemem Android i iOS, aby ustalić, jakie dane są przekazywane podczas ich podłączania do komputerów PC lub Mac - mówi Piotr Kupczyk z Kaspersky Lab Polska.

Wyniki pokazują, że podczas tzw. „uścisku dłoni” urządzenia udostępniają wiele informacji, takich jak: nazwę, producenta, typ urządzenia, numer seryjny, informacje o oprogramowaniu układowym, systemie operacyjnym, systemie plików, listę plików oraz identyfikator procesora. Odpowiednio przygotowany komputer może zostać ukryty w fałszywej ładowarce publicznej, umożliwiając hakerom dostęp do danych użytkownika.

Wyniki eksperymentu mogą zaskakiwać

Kupczyk przytacza również wyniki eksperymentu zaprezentowanego na konferencji Black Hat w 2014 roku. Wtedy eksperci z Kaspersky Lab, zwykłym komputerem i standardowym kablem USB, potrafili potajemnie zainstalować aplikację na smartfonie, wykorzystując ogólnodostępne w internecie komendy.

Obawiacie się? Na szczęście są metody ochrony. Jeśli nie chcesz, aby twój telefon rozładował się w ciągu dnia, zainwestuj w przenośny bank energii. Korzystanie z publicznych ładowarek jest możliwe, jeśli wybierzesz kabel USB, który służy tylko do ładowania lub użyjesz tzw. "technologicznej prezerwatywy".

Gadżet ten, znany wcześniej jako USB Condom (teraz SyncStop), jest adapterem blokującym piny w gnieździe USB odpowiedzialne za transfer danych, pozostawiając jedynie te do zasilania. Ten rodzaj zabezpieczenia kosztuje około 50 zł.

Piotr Kupczyk doradza również zabezpieczenie telefonu hasłem lub inną metodą oraz unikanie jego odblokowywania podczas ładowania.

Aby chronić dane, używaj szyfrowania lub włącz pełne szyfrowanie danych, jeśli twój telefon ma taką opcję - radzi.

Tę funkcję znajdziesz wchodząc w "Ustawienia", a następnie opcje bezpieczeństwa.

Źródło artykułu: WP Tech
Wybrane dla Ciebie
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
Dzwonią z Holandii. Nie odbieraj, potem możesz tylko żałować
Dzwonią z Holandii. Nie odbieraj, potem możesz tylko żałować
Odkrycie w Gizie. Skany ujawniają sekretną przestrzeń w piramidzie
Odkrycie w Gizie. Skany ujawniają sekretną przestrzeń w piramidzie
Polacy uwielbiają te warzywa. Mogą pomagać w walce z jedną chorobą
Polacy uwielbiają te warzywa. Mogą pomagać w walce z jedną chorobą
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇