Masz taki piec? Może być czystszy i bezpieczniejszy

Kocioł kondensacyjny
Kocioł kondensacyjny
Źródło zdjęć: © East News | Philip Toscano
Wojciech Kulik

16.02.2023 19:57, aktual.: 25.04.2024 08:47

Nigdy nie jest tak dobrze, aby nie mogło być lepiej. Nawet piec gazowy może być jeszcze czystszy i bezpieczniejszy. Co więcej, będzie można to osiągnąć za pomocą niewielkiego, taniego i prostego w użyciu urządzenia. Jest to rozwiązanie, które stanowi świetną alternatywę dla popularnych pomp ciepła.

Choć gazowe piece i kotły kondensacyjne i tak należą do wyjątkowo czystych urządzeń grzewczych, to nawet one generują pewne ilości zanieczyszczeń, które nie są obojętne dla gleby, wody i powietrza. Naukowcy z Oak Ridge National Laboratory (ORNL) w Tennessee znaleźli pomysł na rozwiązanie tego problemu. To przystępne cenowo urządzenie redukcyjne, którym pochwalili się na łamach magazynu Chemical Engineering Journal.

Ultraczysty piec gazowy

Opracowana przez ORNL technologia AGR (acidic gas reduction) umożliwia usunięcie ponad 99,9 proc. kwaśnych gazów, tlenków azotu, tlenku węgla, węglowodorów czy metanu. Wykorzystujące ją urządzenie może zostać zainstalowane w przemysłowych i domowych piecach czy kotłach gazowych, a także podgrzewaczach wody – zarówno nowych, jak i tych, które znajdują się już w naszych domach.

Właśnie w takim standardowym, dostępnym na rynku wysokowydajnym piecu kondensacyjnym zainstalowano urządzenie wykorzystujące technologię AGR na czas 400-godzinnego testu efektywności i trwałości. Okazało się, że usunęło ono więcej niż 99,9 proc. potencjalnie szkodliwych gazów. Równocześnie nie odnotowano negatywnych skutków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

To urządzenie usuwa 99,9 proc. potencjalnie szkodliwych gazów

Urządzenie praktycznie całkowicie usuwa szkodliwe emisje, a wynikiem jego działania jest jedynie kondensat o neutralnym pH – eliminuje on konieczność stosowania dodatkowo zabezpieczanych przed korozją materiałów, co przy okazji pozwala zmniejszyć koszty produkcji. Naukowcy wierzą, że to pozwoliłoby producentom pieców i kotłów sprzedawać więcej urządzeń o wysokiej wydajności – dla dobra środowiska i nas samych.

Przedstawiciele Oak Ridge National Laboratory przekonują też, że korzystanie z technologii AGR nie byłoby uciążliwe dla użytkowników. Piece wyposażone w te urządzenia trzeba by tylko poddawać konserwacji mniej więcej raz na trzy lata. Wysłużoną jednostkę AGR należałoby samodzielnie (lub z pomocą technika) usunąć z pieca i przenieść do miejsca regeneracji – na takiej samej zasadzie jak działa wymiana butli gazowych.

Wojciech Kulik, dziennikarz Gadżetomanii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (49)