A gdyby skradziono piramidy w Gizie?
Złodzieje robią się coraz bardziej zuchwali - potrafią w biały dzień wpaść do banku i go obrabować. A z twarzy klientów bije szok, rozpacz i przerażenie. Teraz wyobraźcie sobie co innego. Nastały wakacje, wybieracie się do Egiptu, jedziecie do Gizy by zobaczyć piramidy, a tam... figa z makiem, po piramidach ani widu ani słychu. Tutaj dopiero może z Waszych twarzy bić szok, rozpacz i przerażenie. Najzuchwalsza kradzież na świecie? A gdyby to był dopiero początek?