MSI GUS: zewnętrzna stacja dokująca na karty graficzne w nowej odsłonie

Strona głównaMSI GUS: zewnętrzna stacja dokująca na karty graficzne w nowej odsłonie
20.01.2017 13:36
MSI GUS: zewnętrzna stacja dokująca na karty graficzne w nowej odsłonie
Jarosław Balcerzak
Jarosław Balcerzak

MSI powróciło do pomysłu sprzed kilku lat. Tym razem swoją stację dokującą dla kart graficznych zaprojektowali pod najnowszy interfejs Thunderbolt, uzyskując sporą wydajność. Czym ma się wyróżniać GUS?

Druga odsłona stacji GUS

Swoją pierwszą stację eGPU MSI zaprezentowało jeszcze na targach CES 2012. Urządzenie wykorzystywało interfejs Thunderbolt (10 Gb/s) jednak jego osiągi nie usatysfakcjonowały producenta na tyle, aby uzasadnić rozpoczęcie sprzedaży. Wszystko zmieniło się po premierze i popularyzacji nowszego Thunderbolta 3, umożliwiającego transfer danych z prędkością 40 Gb/s.

W nowej formie powstała druga generacja stacji, a o jej potencjale (z umieszczonym w środku GeForcem GTX 1080) mogli się przekonać goście tegorocznego CES. Podłączono ją do miniPC Intel NUC Skull Canyon, dysponującego Core i7-6770HQ oraz kartą graficzną Iris Pro 580. Natywny wynik 3365 udało się w 3DMarku 11 podnieść do imponującego 16882.

398238433623228576

Niewielkie rozmiary i sporo złącz

Choć MSI ze swoim GUS nie jest pierwszą marką z podobnym produktem, na tle konkurentów wyróżnia ją atrakcyjna stylistyka i całkiem kompaktowe gabaryty. Stacja jest od nich wyraźnie niższa, a na jej boku nie mogło zabraknąć sporego okna. Wewnątrz jest dość miejsca dla dowolnej dwuslotowej karty na złączu PCI-Express oraz zasilacz o mocy 500 W z certyfikatem 80 Plus Gold.

Ilość zastosowanych złącz pozwala konkurować z najbardziej utytułowanymi konkurentami. Na froncie umieszczono USB 3.0 ze wsparciem Quick Charge 3.0, z kolei z tyłu kolejne dwa USB 3.0 oraz pojedyncze USB-C 3.0. Zastrzeżenia można mieć jedynie do ich mało komfortowego usytuowania pod głównym przewodem zasilającym.

398238433623425184

Odległy rynkowy debiut

Dołączając do marek takich jak Asus, Zotac czy Powercolor, MSI udowadnia na ile cennym rynkiem pozostaje segment gamingowy. Stacje tego rodzaju są dość kosztowne i do działania wymagają nowych laptopów ze złączem Thunderbolt 3, a mimo to wzbudzają zainteresowanie. Jeszcze dziś nie przełoży się ono na wymierne zyski, jednak w kolejnych latach może się to znacząco zmienić.

Thunderbolt będzie bowiem coraz bardziej powszechny, a kolejne premiery gier i kart graficznych będą przed graczami mobilnymi stawiać coraz większe wymagania. Zamiast nowego laptopa za minimum 1500 dol. coraz chętniej będą więc sięgać po stacje eGPU za 1/3 tej ceny. Koszt MSI GUS nie został jeszcze ogłoszony, a jej premiera ma nastąpić w drugiej połowie tego roku.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)