Naukowcy odkryli, że około 9200 lat temu Ziemię nawiedziła potężna burza słoneczna. Zjawisko to mogłoby dziś wywołać ogromne awarie satelitów i urządzeń elektronicznych, a także przerwy w dostawie prądu. W najgorszym scenariuszu ludzkość mogłaby pogrążyć się w ciemnościach na wiele lat.
Burze słoneczne zdarzają się częściej, niż się powszechnie uważa, jednak dotychczas nie były na tyle silne, by sparaliżować świat jaki znamy. Już wiele lat temu, w czasach przed elektryfikacją, takie zjawiska mogłyby wywołać ogromny chaos. Najnowsze badania opublikowane w "Nature Communications" wskazują, że burza sprzed 9200 lat miała miejsce w czasie minimum słonecznej aktywności.
Nie mamy struktur, które mogłyby nas chronić
Odkrycie to sugeruje, że niszczycielskie burze słoneczne mogą wystąpić w dowolnym momencie, nawet wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy. Niestety, obecnie nie istnieją skuteczne metody ochrony przed takim zjawiskiem, a ludzkość nie wypracowała rozwiązań awaryjnych na taką okoliczność.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Świat na abonament. Czas na kapitalizm subskrypcyjny? - Historie Jutra napędza PLAY #8
W najgorszym scenariuszu burza słoneczna mogłaby uszkodzić wielkie transformatory, które są kluczowe dla światowej sieci energetycznej. Ich budowa trwa nawet 15 lat, a w razie awarii nie ma możliwości ich szybkiego zastąpienia. To postawiłoby ludzkość w trudnej sytuacji, która sprawiłaby, że świat jaki znamy uległby zmianie.
Naukowcy nieustannie obserwują to co się dzieje na Słońcu
Obecnie satelity monitorują rozbłyski słoneczne, ale odkrycie burz z przeszłości wymaga pracy na Ziemi. Naukowcy analizują specjalne cząstki, tzw. radionuklidy kosmogeniczne, które powstają, gdy naładowane cząstki słoneczne zderzają się z pierwiastkami w atmosferze. Badania rdzeni lodowych z Antarktydy i Grenlandii wykazały wzrost radionuklidów berylu-10 i chloru-36 sprzed 9200 lat.
Naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań, które mogą pomóc w wykryciu wzorców występowania ekstremalnych burz słonecznych. Dzięki temu możliwe byłoby lepsze przygotowanie się na przyszłe zagrożenia.