Nie tylko fotowoltaika. Rolnicy już wiedzą

Nie tylko fotowoltaika. Rolnicy już wiedzą

Mikrobiogazownia
Mikrobiogazownia
Źródło zdjęć: © YouTube | KOWR
14.03.2023 13:30, aktualizacja: 14.03.2023 17:32

Jeśli chodzi o odnawialne źródła energii, w Polsce najczęściej mówi się o fotowoltaice i turbinach wiatrowych. Są jednak także inne technologie, które moglibyśmy wykorzystywać. Chodzi tu o biogazownie, do których przekonują się Polscy rolnicy.

W czasach, gdy duży nacisk kładzie się na dbanie o klimat, istotne jest poszukiwanie rozwiązań, które zredukują emisyjność gazów cieplarnianych. Jednym z nich jest stawianie na OZE w miejscu klasycznych źródeł energii, takich jak gaz ziemny czy węgiel. Fotowoltaika i energetyka wiatrowa to rozwiązania, które już teraz odgrywają istotną rolę w krajowych systemach energetycznych. Niektóre rozwiązania mogą być jednak budowane z myślą o lokalnych społecznościach i ich potrzebach. Ich przykładem są mikrobiogazownie.

Jak czytamy na stronie KOWR, mikrobiogazownia to instalacja o łącznej mocy elektrycznej nie większej niż 50 kW, przyłączona do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV albo o rocznej wydajności biogazu rolniczego do 200 tys. metrów sześciennych, przyłączona do sieci dystrybucyjnej operatora systemu gazowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ze względu na drożejącą energię, coraz chętniej spoglądamy na własne źródła energii elektrycznej. W przypadku większości zainteresowanych wygrywa tu własna mikroinstalacja fotowoltaiczna. Rolnicy mogą sobie jednak pozwolić na inne rozwiązania. Mikrobiogazownie są dobrym rozwiązaniem dla hodowców bydła i trzody chlewnej - duża ilość obornika może przynieść spore oszczędności, a nawet zyski, dzięki przetworzeniu ich na energię.

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa organizuje kampanie informacyjne, w których chce przybliżać rolnikom tematykę mikrobiogazowni i pokazywać, jakie zalety ma ta technologia. Chodzi tu nie tylko o oszczędności czy zarobek na energii, ale także poprawę dobrostanu zwierząt, które nie muszą wdychać oparów własnych odchodów, które są błyskawicznie zabierane z kojców.

Co więcej, poferment, czyli to, co zostaje po procesie generacji energii, ma o wiele mniej intensywny zapach niż obornik, co znacząco poprawia komfort osób pracujących na gospodarstwie. Poferment może być stosowany do nawożenia pól. Ze względu na łagodny zapach surowca proces ten jest o wiele mniej uciążliwy dla osób mieszkających w okolicy nawożonych pól.

Rolnicy przekonują się, że warto inwestować w mikrobiogazownie. Na koniec 2022 r. działało ich w Polsce 41, a ich łączna moc elektryczna wynosiła 1,4 MW. Obiekty te w pierwszej kolejności służą do zasilania gospodarstwa, ale możliwe jest też sprzedawanie energii do sieci lub do zasilania konkretnych obiektów. W ubiegłym roku do sieci sprzedano ok. 2 GWh energii elektrycznej z mikrobiogazowni.

Karol Kołtowski, dziennikarz Gadżetomanii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (14)