Nike+ FuelBand zmobilizuje Cię do codziennego treningu!

Nike+ FuelBand (Fot. Dvice.com)
Nike+ FuelBand (Fot. Dvice.com)
Łukasz Michalik

21.01.2012 15:00, aktual.: 11.03.2022 08:49

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pamiętacie nadzieje, jakie rozbudziła firma Jawbone prezentując UP? Opaska, komunikująca się ze smartfonem miała zrewolucjonizować nasze życie, jednak okazała się kompromitującym nieporozumieniem. Gdy z marketingowego balonu Jawbone uszło powietrze, podobny produkt zaprezentowała firma Nike.

Pamiętacie nadzieje, jakie rozbudziła firma Jawbone prezentując UP? Opaska, komunikująca się ze smartfonem miała zrewolucjonizować nasze życie, jednak okazała się kompromitującym nieporozumieniem. Gdy z marketingowego balonu Jawbone uszło powietrze, podobny produkt zaprezentowała firma Nike.

W przeciwieństwie do gadżetu Jawbone, Nike koncentruje się tylko na jednym aspekcie życia. Zamiast monitorować sen, ruch i jedzenie, Nike skupia się na tym, na czym zna się najlepiej – na ruchu.

Wychodząc ze słusznego założenia, że nic na świecie nie mobilizuje lepiej, niż rywalizacja, Nike oferuje gadżet, dzięki któremu każdy dzień będzie sportowym wyzwaniem.

Nike+ FuleBand to system monitorowania aktywności fizycznej. Poza aplikacją – na razie niestety tylko dla urządzeń Apple'a - jego najważniejszym elementem jest opaska, przypominająca nieco UP. Gadżet sprawdza aktywność użytkownika i w zależności od intensywności wysiłku odpowiednio ją punktuje.

Nike+ FuelBand - aplikacja (Fot. CoolHunting.com)
Nike+ FuelBand - aplikacja (Fot. CoolHunting.com)

Niewielki wyświetlacz, umieszczony na opasce, może pokazywać czas, spalone kalorie, kroki i punkty stanowiące podstawę rywalizacji. Po przesłaniu wyników do smartfona, można je porównać z aktywnością innych użytkowników gadżetu.

Nike+ FuelBand (Fot. TechnaBob.com)
Nike+ FuelBand (Fot. TechnaBob.com)

Opaska pozwala użytkownikowi na ustalenie celu, do którego dąży. W miarę zbliżania się do założonego pułapu aktywności, zapalają się kolejne diody, tworzące na opasce swoisty pasek postępu.

Produkt jest od 19 stycznia dostępny w przedsprzedaży (rynkowy debiut zaplanowano na 22 lutego) na rynku amerykańskim, a na stronie producenta wyceniono go na 149 dolarów. W maju Nike+ FuelBand pojawi się w Wielkiej Brytanii, a jesienią w pozostałych krajach.

W porównaniu z funkcjami, jakie miała oferować opaska Jawbone, produkt Nike wydaje się bardzo prosty, ale być może właśnie dzięki temu będzie lepiej spełniał swoją jedyną funkcję i zmobilizuje miłośników gadżetów do większej dawki ruchu.

Nike+ FuelBand (TechnaBob.com)
Nike+ FuelBand (TechnaBob.com)
Nike+ FuelBand (Fot. CoolHunting.com)
Nike+ FuelBand (Fot. CoolHunting.com)

Źródło: TechnaBobDviceMediarunNikeCool Hunting

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)