Pompowane panele słoneczne

Strona głównaPompowane panele słoneczne
26.04.2008 23:31
Pompowane panele słoneczne
Katarzyna Kieś
Katarzyna Kieś

O tym, że baterie słoneczne to produkty wielopostaciowe wiecie już z poprzednich wpisów na ekoblogii. Pisałam już m.in. o fotoaktywnym „popcornie” oraz o bateriach przypominających płachty papieru, którymi można np. okładać ściany budynków.

Dziś o panelach, które można pompować jak materac i stosować do ogrzewania wody. Nienapompowane baterie mieszczą się w przeciętnej wielkości torebce. Napompowane – dają 2m² fotoaktywnej powierzchni.

Jak to działa?

O tym, że baterie słoneczne to produkty wielopostaciowe wiecie już z poprzednich wpisów na ekoblogii. Pisałam już m.in. o fotoaktywnym „popcornie” oraz o bateriach przypominających płachty papieru, którymi można np. okładać ściany budynków.

Dziś o panelach, które można pompować jak materac i stosować do ogrzewania wody. Nienapompowane baterie mieszczą się w przeciętnej wielkości torebce. Napompowane – dają 2m² fotoaktywnej powierzchni.

Jak to działa?[url=http://www.ecofriend.org/entry/solarstore-inflatable-solar-panels-are-finally-here/]

Na przekroju poprzecznym widać,[/url] że produkt podzielony jest na strefy:

  • zewnętrzną – światłoczułą;
  • środkową, będącą płaszczem powietrznym;
  • wewnętrzną, wypełnioną wodą.

Warstwa fotoczuła absorbuje promieniowanie słoneczne, przekształca je w energię cieplną i nagrzewa wodę we wnętrzu tego ciekawego „materaca”. Płaszcz powietrzny pełni rolę izolatora, chroniącego przed utratą pozyskanego ciepła.

Słoneczny „materac” kosztuje ok. 100£, a wyłożone zań pieniądze zwracają się ponoć po pół roku. W przypadku innych systemów solarnych na zwrot kosztów trzeba czekać ok. 10 – 20 lat. Przelicznik finansowy jest więc bardzo atrakcyjny.

Ciekawe, ile czasu minie, zanim stanie się popularny w naszym kraju? Taki „materac” to idealne rozwiązanie na uniezależnienie się od dostaw ciepłej wody – może stać się jednym z niezbędnych elementów wyposażenia plecaka każdego obieżyświata. Na działkach i piknikach też na pewno się przyda. Warunek użytkowania jest jeden: trzeba mieć dostęp do wody.

Źródło: ecofriend

Foto: sxc

Udostępnij:
Komentarze (0)