Pożar na Dolnym Śląsku. "Zapalił się dach od paneli solarnych"

Pożar na Dolnym Śląsku. "Zapalił się dach od paneli solarnych"
07.07.2021 09:37
Pożar dachu z instalacją fotowoltaiczną
Pożar dachu z instalacją fotowoltaiczną
Źródło zdjęć: © glogowinfo.pl

We wtorek doszło do pożaru dachu w powiecie głogowskim. Prawdopodobnie wybuchł on przez instalację fotowoltaiczną. Strażacy potwierdzają, że znajdujące się pod napięciem moduły utrudniały prowadzenie akcji gaśniczej.

Materiał powstał w ramach ekologicznej akcji WP Naturalnie.

Instalacje fotowoltaiczne mogą przyczyniać się do powstawania pożarów. Wiele wskazuje na to, że taka historia miała miejsce w miejscowości Kurowice w powiecie głogowskim na Dolnym Śląsku. We wtorek w okolicach południa okoliczni strażacy otrzymali wezwanie do pożaru dachu. Komunikat, który ujrzeli, informował, że za całe zajście odpowiadają panele solarne. W rzeczywistości chodziło tu o instalację fotowoltaiczną.

- Co było przyczyną pożaru? Usłyszeliśmy, że prawdopodobnie pożar wybuchł od zamontowanych na dachu paneli fotowoltaicznych. Kabel mógł być źle podłączony i się przegrzać - relacjonowali strażacy ochotnicy w rozmowie z dziennikarzem MyGlogow.pl.

Poza tym, że pożar mógł wybuchnąć z powodu wadliwej elektrowni słonecznej, problem pojawił się także podczas akcji gaśniczej. Znajdująca się pod napięciem instalacja utrudniała działania prowadzone przez strażaków.

- Po dojeździe do Kurowic potwierdziły się informacje ze zgłoszenia. Płonął dach. W pierwszej fazie podaliśmy dwa prądy wody w natarciu z zewnątrz, w tym jeden z autodrabiny. Ponadto strażacy wyposażeni w sprzęt ochrony układu oddechowego podali prąd wody od wewnątrz domu, czyli na poddasze. Działania utrudniały zainstalowane na dachu panele fotowoltaiczne. W pierwszej fazie utrudniało to podjęcie skutecznych działań gaśniczych - mówił Tomasz Michalski, rzecznik prasowy KP PSP w Głogowie w rozmowie z portalem miedziowe.pl.

Pożar dachu od fotowoltaiki?

Na załączonym filmie widać fragmenty prowadzonej akcji gaśniczej. Strażacy musieli częściowo rozebrać pokrycie dachowe, a po całej akcji zabezpieczyli budynek plandeką. Trwa szacowanie strat.

Wyjaśnieniem przyczyny pożaru zajmą się biegli z zakresu pożarnictwa. Dopiero wtedy będzie można z całą stanowczością stwierdzić, czy przyczyną pożaru była niepoprawnie wykonana instalacja fotowoltaiczna, czy jednak do wybuchu ognia doszło z innej przyczyny.

Należy pamiętać, że do pożaru wywołanego przez instalację PV może dojść nie tylko w okolicy modułów, ale też na całej trasie prowadzenia kabli solarnych, a nawet przy falowniku.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (93)