Słońce w Las Vegas na dopalaczu

W Las Vegas przez cały niemal rok panują upały. Dotąd promienie słoneczne uważano za jedną z głównych atrakcji turystycznych. Ten stan rzeczy może ulec zmianie, szczególnie w pobliżu nowego hotelu Vdara. Zainteresowani dlaczego?

Słońce w Las Vegas na dopalaczu 1Las Vegas Vdara

W Las Vegas przez cały niemal rok panują upały. Dotąd promienie słoneczne uważano za jedną z głównych atrakcji turystycznych. Ten stan rzeczy może ulec zmianie, szczególnie w pobliżu nowego hotelu Vdara. Zainteresowani dlaczego?

Niedawno okazało się, że wklęsła fasada tego 57-piętrowego budynku odbija mocno skupione promienie słoneczne i nakierowuje je wprost na teren wokół hotelowego basenu. Promienie są na tyle silne, że potrafią stopić plastikowe budynki i wywołać poparzenia u ludzi. Jeden z gości miał nieprzyjemność przekonać się o tym na własnej skórze...

Po krótkiej kąpieli w hotelowym basenie zaczął się opalać. Leżał na brzuchu, zrelaksowany, z zamkniętymi oczami. Nagle poczuł znaczące podwyższenie temperatury, musiał poderwać się z miejsca. Próbował założyć swoje sandały, okazały się one jednak zbyt gorące, aby mógł je nawet dotknąć. Pobiegł boso w stronę cienia.
  • Czułem się przypalany żywcem.
  • Przyspieszyłem kroku, na tyle by nie zwracać na siebie uwagi.

Następnie poczuł nieprzyjemny zapach. Wkrótce zdał sobie sprawę, że źródłem fetoru były jego przypalone włosy na głowie.

Słońce w Las Vegas na dopalaczu 2

Problemu nie rozwiązały nawet specjalne filtry nałożone na okna. Fala gorąca o powierzchni 3 x 5 metrów przesuwająca się wzdłuż basenu wciąż zagraża gościom. Zarząd budynku pracuje nad innym rozwiązaniem.

Źródło: Engadget

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE