Google Home, Google WiFi i Chromecast Ultra: inteligentny dom Google’a, czyli życie pod kontrolą Androida

Witajcie w świecie Google’a! Firma z Mountain View poza wirtualnymi usługami chce otoczyć nas ekosystemem własnego sprzętu, dzięki któremu nasze życie stanie się prostsze i wygodniejsze.

  1. Czym jest Google Home?
  2. Jakie urządzenia oferuje Google?
  3. Do czego służy Google Cast?

Asystent głosowy

Pamiętacie jeszcze Google IO 2016? Jedna z prezentacji przedstawiała domowego asystenta Google Home, czyli niewielki, dość gustowny głośnik w kształcie gruszki, z wbudowanym podsłuchem i oprogramowaniem Google Assistant.

Sprzęt nie bez podstaw został nazwany odpowiedzią Google’a na Amazon Echo i stanowił dowód na to, że również i Google – po przejęciu kontroli nad naszymi danymi – dołączyło wraz z innymi firmami do wyścigu o to, by jak najskuteczniej kontrolować nasze życie.

Darujmy sobie w tym miejscu rozważania o prywatności i jej ochronie. Nie mam złudzeń – oddaliśmy naszą prywatność i oddajemy kontrolę nad kolejnymi aspektami życia w zamian za wygodę, oferowaną przez nowoczesne technologie. A skoro nasza prywatność i tak jest iluzją, skupmy się na pozytywach.

Google Home: zarządzanie domem i naszym życiem

A tych w przypadku sprzętu Google’a jest niemało. Twórcy Google Home, dostępnego za 129 dol., reklamują swoje urządzenie, przedstawiając kilka obszarów, w których znajdzie zastosowanie. Pierwszy, najbardziej banalny i oczywisty, to rozrywka, sięgająca do zasobów YouTube’a, Google Muzyki, Spotify czy Pandory.

Google Home zrozumie przy tym nie tylko oczywiste komendy, jak „włącz italo disco”, ale również bardziej złożone polecenia w języku naturalnym – „zagraj coś tego skandynawskiego świra, który podpalał kościoły i zamordował kolegę”. Albo „włącz muzykę z najlepiej ocenianego filmu ze Scarlett Johansson”.

Zobacz również: Google Stadia chwalona przez deweloperów

Funkcja ta płynnie łączy się z kolejną – informacyjną. Google Home nie tylko odpowie nam na zadanie pytania, dotyczące np. tego, jak nazywał się Szerpa, z którym Edmund Hillary zdobył Mount Everest, ale zapewni również coś w rodzaju serwisu informacyjnego, podsumowującego np. zaczynający się dzień, nasze zaplanowane zadania, pogodę i warunki na drogach.

Następną i chyba – z punktu widzenia codziennej eksploatacji – najważniejszą funkcją Google Home jest zarządzanie domem. Odpowiada za to protokół Google Cast, pozwalający na współpracę z rosnącą liczbą sprzętów i urządzeń (wspiera ją m.in. Philips). Dzięki temu w prosty sposób możemy sterować nie tylko oświetleniem czy muzyką, ale np. kontrolować otwarcie drzwi i okien czy ogrzewanie, sterowane termostatem Nest.

Synergia sprzętu i usług

Co istotne, sprzęt i usługa Google’a jest kompatybilna z serwisem, bez którego Internet nie miałby sensu, czyli IFTTT. Jest to usługa, pozwalająca na tworzenie skryptów, opisujących reakcje różnych aplikacji czy urządzeń na określone zdarzenia.

Warto przy tym nadmienić, że obok Google Home, firma z Mountain View zaprezentowała również dodatkowe akcesoria. Jednym z nich jest odświeżony Chromecast Ultra, wyceniony na 69 dolarów. Poza funkcjami Smart TV, obsługą strumieniowania wideo HDR i z Dolby Vision, oferuje również obsługę Google Cast, dzięki czemu można kontrolować również urządzenia, które domyślnie nie obsługują tego protokołu.

Uzupełnieniem oferty Google’a jest również domowy router Wi-Fi, w inteligentny sposób sterujący siłą sygnału tak, aby użytkownik w każdym zakątku domu czy mieszkania miał możliwie najlepsze połączenie z Internetem. Cena tego sprzętu to 129 dol. Za sztukę lub 299 dol. za trzy urządzenia.

Życie kontrolowane Androidem

Muszę przyznać, że zaprezentowany przez Google sprzęt wraz z pokazanym sposobem działania zrobił na mnie pozytywne wrażenie. O ile odłożymy na bok troskę o prywatność, powstający na naszych oczach ekosystem Google’a wydaje się spójny i przemyślany.

Oddanie kontroli nad naszym życiem jednej firmie może budzić zrozumiałe obawy o prywatność i bezpieczeństwo, jednak mieszkanie w miejscu, zarządzanym za pomocą telefonu z Androidem, pełnym urządzeń i usług Google’a wydaje się spełnieniem marzeń o inteligentnym domu.

Jeszcze kilka lat temu dostępne w ten sposób możliwości zarezerwowane były dla drogich, specjalistycznych rozwiązań z branży automatyki domowej. Wygląda na to, że dzięki usługom Google’a oferowana przez nie wygoda staje się łatwo i stosunkowo tanio dostępna.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Technologie:

Smartchair - krzesło z biologicznym sprzężeniem zwrotnym Koncepcyjny stół z wbudowanymi głośnikami 20 najbardziej pomysłowych zasłon prysznicowych Pierwszy zestaw dla gracza z Core i7 Zbliża się zima [zwiastun] Najciekawsza szafa na rynku Nowe panele 21:9? Sony stworzyło 280-calowy ekran 3D (wideo) Digital Photo TV Łaziki będą skakać po Marsie Recenzja - Philips 32PFL7962D/12 Ambilight Roccat Syva – dokanałówki dla aktywnych, czyli granie i słuchanie w ruchu [test]

Popularne w tym tygodniu:

McDonald's z pierwszym wegetariańskim burgerem. Jest też w Polsce. "Smak jest niesamowity" Inteligentne liczniki w prawie każdym polskim domu. Czy to się opłaca? Przykład Wrocławia pokazuje, że tak Chcesz porozmawiać z Albertem Einsteinem? Teraz jest to możliwe Artyści mogą spać spokojnie. Ludzie wolą ich obrazy od tych namalowanych przez sztuczną inteligencję Niewidzialne obiekty. Naukowcy odkryli przełomową technologię Lodówka dla astronautów. Będzie działać w stanie nieważkości Huawei wyprzedził Apple. Właśnie zaczynają sprzedawać elektryczny samochód w Chinach