Trzy budżetowe monitory z funkcją pivot dostępne w polskich sklepach

Wśród dostępnych na rynku monitorów niewielka część dysponuje funkcją pivot. Korzystają z niej m.in. graficy i autorzy tekstów, doceniając potencjał błyskawicznej zmiany orientacji ekranu. Jaką kwotę trzeba przeznaczyć na taki wyświetlacz?

  1. Jaką przekątną i rozdzielczość oferują budżetowe monitory?
  2. Jakie typy matryc w nich wykorzystano?
  3. Jakie złącza sygnałowe oferują?
  4. W jakich cenach można je nabyć w Polsce?

Philips 221S6LCB/00

Najprzystępniejszy cenowo model przygotował sklep Media Expert. 21,5-calowy Philips to dedykowany zastosowaniom biurowym monitor o klasycznej stylistyce. Poza funkcją pivot umożliwia także obrót poziomy w zakresie od -75 do 75˚, regulację wysokości (11 cm) oraz nachylenia w zakresie od -5 do 20˚. Z komputerem może zostać podłączony poprzez złącze DVI lub VGA.

Matryca TN wyświetla rozdzielczość 1920 × 1080 pikseli (60 Hz) z jasnością 250 cd/m². Kontrast typowy wynosi 1000:1, dynamiczny 20 mln:1, a czas reakcji nie przekracza 5 ms. Kąty widzenia sięgają 170˚ w poziomie i 160˚ w pionie, producent wyeliminował ponadto efekt migotania matrycy (Flicker-Free). Aktualna cena monitora to jedyne 483 zł.

LG 22MB37PU-B

Sklep Electro.pl oferuje model o podobnej przekątnej i zbliżonej specyfikacji. Wzornictwo także wiele się nie zmieniło – wciąż dominuje klasyczna czerń, dość wąskie ramki i niewielka podstawa. Regulacja nachylenia ponownie wynosi od -5 do 20˚, a wysokości już tylko na odcinku 5 cm. Zredukowano także zakres obrotu w poziomie (-20 do 20˚). Dostępne złącza to raz jeszcze DVI i VGA.

LG postawiło na 21,5” matrycę IPS o rozdzielczości FullHD (60 Hz) o jasności 250 cd/m². Typowy kontrast to 1000:1, ale już dynamiczny nie przekracza 5 mln:1. Czas reakcji to ponownie 5 ms, a kąty widzenia 178˚/178˚. Funkcjonalność rozszerzono o wbudowane głośniki 2 × 1 W i tryb pracy o zredukowanej emisji niebieskiego światła. Cena 21,5-calowego LG wynosi obecnie 528 zł.

Samsung S22E45KBSV (S22E450B)

Zobacz również: Pierwsze wrażenia: Asus Transformer

Trzeci warty rozważenia budżetowy model posiada w swojej ofercie sklep Sferis. Wzornictwo ponownie kojarzy się z przestrzenią biurową, choć względem konkurentów najskuteczniej zwężono ramki wokół ekranu. Nachylenie można regulować w zakresie od -3 do 25˚, wysokość na odcinku 10 cm, a obrót poziomo od -45 do 45˚. Zastosowane złącza to raz jeszcze DVI i VGA.

Podobnie jak u Philipsa, tutaj także zastosowano 21,5” matrycę TN 1080p (60 Hz). Jej jasność to 250 cd/m², kontrast typowy 1000:1, czas reakcji 5 ms, a kąty widzenia 170˚ w poziomie i 160˚ w pionie. Producent wyeliminował jej migotanie, wśród trybów pracy umieszczając gamingowy oraz redukujący emisję niebieskiego światła. Cena tego modelu to 529 zł.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Zintegruj Google Calendar z Firefoxem Mała piłeczka kontrolerem do gier?! (wideo) Kosiarka + wózek inwalidzki = ? [wideo] Sony VAIO L - wypasione dotykowce nadchodzą! Chcą zamienić dziką wyspę w raj dla artystów. Uda się? [wideo] Oberon, czyli gustowny zegarek z nietypowym wyświetlaczem Cieniutki Asus Eee PC już w kwietniu Toshiba 200Hz już dostępna w Europie Najmniejszy z SyncMasterów na USB Ekstremalny budzik (wideo) Pierwszy laptop 3D oficjalnie i po pierwszych testach Słyszeliście o blogu 12-latki, która wychodzi za mąż? To "tylko" genialna kampania społeczna

Popularne w tym tygodniu:

PlayStation 5. Tak nową konsolę Sony wyobrażają sobie fani Naprawdę nie musisz wychodzić z domu. Przekonują o tym firmy specjalnymi promocjami Koronawirus. Xiaomi pomaga w walce z COVID-19. Polska dostała maseczki i elektroniczne termometry HBO Go. Dlaczego mamy fake newsy? Dokument "Postprawda: dezinformacja i koszt fake newsów" niemal całą winę zrzuca na Trumpa TikTok dalej będzie miejscem dla młodych. Andrzej Duda tego nie zmieni