Bliski koniec programu brytyjskiego bezzałogowca Taranis? [wideo]

Strona głównaBliski koniec programu brytyjskiego bezzałogowca Taranis? [wideo]
18.02.2012 15:15
BAE Systems
BAE Systems
Adam Maciejewski
Adam Maciejewski

Ciemne chmury zbierają się nad bsl Taranis. Tonąca w długach Wielka Brytania radykalnie tnie wydatki obronne. A rozwój rewolucyjnego, odrzutowego bezzałogowca stealth kosztuje krocie. Z pomocą przyjdą Francuzi?

Ciemne chmury zbierają się nad bsl Taranis. Tonąca w długach Wielka Brytania radykalnie tnie wydatki obronne. A rozwój rewolucyjnego, odrzutowego bezzałogowca stealth kosztuje krocie. Z pomocą przyjdą Francuzi?

MSPO 2011, czyli czego potrzeba polskiej armii [cz.2]
MSPO 2011, czyli czego potrzeba polskiej armii [cz.2]
BAE Systems
BAE Systems

Początki Taranisa sięgają jeszcze lat 1990. Wówczas Wielka Brytania snuła plany o samodzielnej budowie myśliwca 5. generacji nazwanego Replica. Została po nim jedynie widoczna makieta. Brytyjczycy dołączyli do amerykańskiego programu JSF (teraz F-35), podobno wnosząc doświadczenia z prac nad Replicą.

BAE Systems
BAE Systems

Jednak postanowili skonstruować czysto brytyjski odrzutowy bezzałogowiec. Maszyna miała być trudnowykrywalna i uzbrojona. Rozpoczęło się obiecująco. W 2003 r. w powietrze wzbił się Raven, zaledwie po 10 miesiącach prac. Był to niewielki demonstrator technologii. Głównym koordynatorem programu został koncern BAE Systems (jak w przypadku myśliwca Replica i innych zaawansowanych technicznie brytyjskich programów zbrojeniowych), a za napęd odpowiadał Rolls-Royce.

BAE Systems via Wikipedia
BAE Systems via Wikipedia

Po drodze był jeszcze doświadczalny bsl Corax. Konstrukcyjnie jest to kadłub Ravena z innymi skrzydłami. Jego ujawnienie w 2006 r. przez BAE Systems wprowadziło trochę zamieszania. Łaciński corax i κοραξ w grece klasycznej znaczy kruk lub wrona. Dlatego bsl Corax jest często mylony z bsl Raven (kruk po angielsku).

Największy na świecie kontroler do NES-a [wideo]
Największy na świecie kontroler do NES-a [wideo]

Przełomową datą był 12 lipiec 2010. W BAE Systems Advanced Technology Demonstration Centre (ośrodek prezentacji zaawansowanych technologii BAE Systems) w Warton oficjalnie pokazano prototyp Taranisa. Nazwa pochodzi od imienia mitologicznego odpowiednika słowiańskiego Peruna. Napędem maszyny o masie startowej 8 t ma być silnik RR Adour Mk 951. Koszt prototypu wyniósł 143 mln funtów. Oficjalna nazwa brzmiała Taranis Technology Demonstration Vehicle (TDV), choć nie było wątpliwości, że seryjne Taranisy nie będą zbytnio się różnić. Oblot zapowiedziano na 2011, rok później na 2012.

Stealth Fighter the unmanned Taranis

Przedwczoraj brytyjski premier David Cameron i francuski prezydent Nicolas Sarkozy podpisali umowę o współpracy, także wojskowej. Jeden z punktów mówi o wspólnym rozwoju bezzałgowca w ramach Future Combat Air System Demonstration Programme, który rusza w 2013. Media nad Sekwaną interpretują to jako koniec programu Taranisa i dołączenie do prac nad nEUROnem. Taka optyka wywołuje wściekłość komentatorów nad Tamizą. Czy słusznie?

Wikipedia
Wikipedia

Makieta europejskiego bsl EADS Talarion - zadaniowego odpowiednika RQ-4 Global Hawk. Pierwszy lot przewidziano na 2015, co nie jest pewne. Państwa-udziałowcy tną wydatki, aby zbilansować budżety. Cały program Talariona to koszt 1,5 mld euro. Dla porównania o wiele bardziej zaawansowany technicznie Taranis kosztował dotąd mniej niż 190 mln funtów. Daje to wyobrażenie o skali niezbędnych, przyszłych nakładów. Być może Brytyjczycy przełożyli pragmatyzm nad narodową dumę. Jeżeli w tym roku w powietrze wzbiją się i nEUROn, i Taranis, to oba programy biegną nadal oddzielne. Jeżeli tylko nEUROn, to ogólnikowe zapisy brytyjsko-francuskiej umowy staną się jasne.

Z-19 - tajemniczy helikopter z Państwa Środka
Z-19 - tajemniczy helikopter z Państwa Środka
Udostępnij:
Komentarze (0)