Ekościema i sprzęt psujący się zaraz po gwarancji. Mówią temu "dość"

Przycisk "eko"
Przycisk "eko"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Wojciech Kulik

12.05.2023 19:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Planowane postarzanie produktów, odmowa współpracy z zamiennikami czy też niczym niepodparte określanie produktów jako "eko". To niektóre z procederów, z którymi Parlament Europejski zamierza na poważnie powalczyć.

Parlament Europejski przyjął projekt dyrektywy, mającej umożliwiać skuteczną walkę z ekościemą, poprzez lepsze oznakowanie produktów i ukrócenie szkodliwych procederów. Jak czytamy na oficjalnej stronie PE, całość zakończyła się niemal jednogłośnie: 544 europosłów było "za", a zaledwie 18 głosowało "przeciw".

Etykieta gwarancyjna – komplet informacji o gwarancji

Jedną z najważniejszych propozycji zawartych w dyrektywie jest wprowadzenie etykiety gwarancyjnej, na podobnych zasadach, jak obecnie funkcjonują etykiety energetyczne. Oprócz informacji o długości trwania gwarancji na cały produkt i jego poszczególne komponenty, miałyby się na niej znaleźć szczegóły na temat tego, czy i na jaki czas można taką gwarancję przedłużyć.

Jak czytamy w omówieniu, "konsumentom należy ułatwić wybór produktów trwalszych i nadających się do naprawy. Dlatego przed zakupem trzeba ich informować o wszelkich ograniczeniach dotyczących napraw. [...] Pomogłoby to podkreślić jakość towarów i zmotywować firmy, by w większym stopniu skupiły się na trwałości produktów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Planowane postarzanie produktów? Parlament Europejski mówi "nie"

Planowane postarzanie produktów to jeden z procederów, z którymi Parlament Europejski chce na poważnie powalczyć. Chodzi tu o sytuację, w której producent celowo wprowadza cechy konstrukcyjne obniżające żywotność produktu. Sprzęt psujący się zaraz po upływie okresu gwarancyjnego? PE mówi "dość".

W omówieniu projektu odnajdujemy także inny przykład z technologicznego światka: drukarki, które odmawiają współpracy, gdy użytkownik stosuje nieoryginalne wkłady atramentowe. Europosłowie chcieliby, żeby tego typu ograniczanie funkcjonalności przez producentów było zakazane, a zamienniki – traktowane jako dopuszczalna alternatywa.

Twój produkt jest "bio"? Udowodnij

W dyrektywie proponowane jest również wprowadzenie zakazu stosowania twierdzeń, takich jak "eko", "naturalny", "biodegradowalny", "przyjazny środowisku" czy "neutralny dla klimatu", o ile producent nie jest w stanie mocno i niepodważalnie udowodnić, że są to twierdzenia prawdziwe. Niedozwolone ma być także podawanie tego typu informacji o całym produkcie, jeśli jest to prawda tylko dla jego części.

Europosłowie wyrazili nadzieję, że "dzięki dyrektywie konsumentom będzie łatwiej dokonywać wyborów przyjaznych środowisku. Zachęci też firmy, by oferowały konsumentom produkty trwalsze oraz zaprojektowane i wyprodukowane z dbałością o środowisko".

Warto przypomnieć, że pod koniec marca Komisja Europejska przedstawiła także propozycję przepisów zapewniających prawo do naprawy. To równie ważny temat w kontekście sprzętu i troski o środowisko. Propozycja zakłada zobowiązanie producentów do oferowania naprawy urządzeń przez co najmniej 5 lat i zapewnianie części zamiennych.

Wojciech Kulik, dziennikarz Gadżetomanii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (12)