Europa w ogniu [zwiastun]
Co tu dużo mówić, seria Resident Evil nie ma szczęścia do dobrych ekranizacji. O ile pierwsza część wersji aktorskiej jest jeszcze przyzwoitym survival horrorem (wiem, wiele osób się ze mną nie zgodzi), o tyle kolejne to już zbytnie eksponowanie nadprzyrodzonych umiejętności bohaterki, która nawet nie pojawia się w oryginalnej grze. Pewnym ratunkiem mógł być film w technice CG Resident Evil: Degeneracja, ale on także pozostawiał sporo do życzenia. Czy zatem jest sens kręcić kontynuację? Najwyraźniej franczyza mimo wszystko dobrze się sprzedaje, więc odpowiedź jest oczywista jak amen w pacierzu. Jeśli nadal tli się w Was iskierka nadziei, zapraszam do obejrzenia pierwszego zwiastuna Resident Evil: Damnation.