Gadżety intymne na Walentynki? Mogą sprawić spore nieprzyjemności

Zbliżające się Walentynki jak co roku sprawiają, że wzrasta sprzedaż gadżetów erotycznych. Obecnie tego rodzaju urządzenia często bazują na nowych technologiach: są wyposażone w aplikacje i przechowują dane użytkowników w chmurze. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa przestrzegają przed zagrożeniami, związanymi z wkroczeniem cyfryzacji w tę najbardziej intymną sferę życia.

Gadżety erotyczne mogą kraść dane użytkownikówGadżety erotyczne mogą kraść dane użytkowników
Źródło zdjęć: © Getty Images | lOvE

Wszędzie tam, gdzie wykorzystywane są nowoczesne technologie, należy zwracać szczególną uwagę na ochronę wrażliwych informacji. Nie inaczej jest w przypadku zabawek erotycznych. Dane o intymnych zachowaniach, jakie gromadzą, z pewnością nie powinny dostać się w niepowołane ręce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gadżety erotyczne mogą zostać zhakowane

Z analiz ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa firmy ESET wynika, że luki bezpieczeństwa w tego typu urządzeniach najczęściej związane są z obsługującymi je aplikacjami oraz z ich konstrukcją, która ma wpływ na przechowywanie i przetwarzanie informacji o użytkownikach.

– Należy uważać m.in. na urządzenia tego typu, wykorzystujące standard Bluetooth Low Energy (BLE) i wyposażone w aplikacje na smartfony. Wszelkie dane zbierane przez zabawkę są wówczas przekazywane do aplikacji. To ona służy do ustawiania opcji urządzenia i w jej ramach odbywa się proces uwierzytelniania. W tym celu aplikacja łączy się, wykorzystując Wi-Fi, z serwerem w chmurze, gdzie trafiają na bieżąco dane o koncie i zachowaniach użytkownika – wyjaśnia Kamil Sadkowski, starszy specjalista ds. cyberbezpieczeństwa ESET.

Zagrożenie mogą stanowić przede wszystkim urządzenia opracowane zgodnie z trendem internet of things, m.in.:

  • wibratory połączone z aplikacjami,
  • urządzenia ubieralne (tzw. wearable, akcesoria elektroniczne zakładane przez użytkowników, zawierające różnego rodzaju czujniki),
  • zaawansowane modele z funkcjami VR (Virtual Reality) czy bazujące na technologii sztucznej inteligencji, wyposażone w kamery, mikrofony i możliwość analizy głosu.

– Bywają również aplikacje pośredniczące pomiędzy różnymi użytkownikami, z funkcjami takimi jak czat, wideokonferencje, przesyłanie plików lub możliwość zdalnego sterowania urządzeniem. Takie funkcjonalności zdecydowanie wymagają odpowiednich standardów bezpieczeństwa i szyfrowania danych, producenci wszelkich urządzeń powinni dbać o prawidłową ochronę danych użytkowników – podkreśla Sadkowski.

Gadżety erotyczne zbierają poufne dane

Możliwości nielegalnego wykorzystania niezwykle wrażliwych informacji, takich jak np. nazwy użytkowników urządzeń erotycznych, dane na temat ich preferencji i orientacji seksualnej, rozbudowane informacje o sposobach użytkowania urządzenia, intymne zdjęcia czy filmy, są bardzo niepokojące. Tego typu dane mogą posłużyć cyberprzestępcom m.in. do szantażowania, zastraszania czy wyłudzania pieniędzy od użytkowników.

Wyciek danych to niejedyny możliwy scenariusz. Cyberprzestępcy mogą także podejmować próby modyfikowania oprogramowania instalowanego na tego typu urządzeniach, aby działało w innym trybie. W przeszłości zdarzały się też przypadki infekowania urządzeń złośliwym oprogramowaniem ransomware.

Eksperci zwracają zatem uwagę na znaczenie dobrych praktyk wśród użytkowników wszystkich urządzeń podłączonych do sieci. To przede wszystkim czytanie regulaminów i polityk prywatności, kontrolowanie i świadome stosowanie odpowiednich ustawień prywatności i nieudostępnianie danych niepowołanym osobom. Konta i domowe sieci Wi-Fi powinny być zabezpieczone silnymi hasłami, a urządzenia mobilne chronione odpowiednimi do tego celu, aktualizowanymi na bieżąco aplikacjami.

Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀