Są takie kawałki, które usłyszawszy rano przy śniadaniu nucimy cały dzień. W samochodzie, w pracy, u szefa, pod prysznicem, z szefem/szefową pod prysznicem, na obiedzie, w autobusie, w barze podczas wieczorku karaoke, zataczając się po chodniku, w radiowozie, na izbie wytrzeźwień.