Nie tylko „Seksmisja”. Znane i nieznane polskie filmy science fiction [wideo]
Mogłoby się wydawać, że polskie kino SF ogranicza się do kapitalnej i powszechnie znanej „Seksmisji”. Osoby lepiej zorientowane w temacie dorzucą czasem do niej kilka filmów Piotra Szulkina i… lista zazwyczaj na tym się kończy. Dziesiątki polskich filmów SF spotkał los najgorszy z możliwych: prawie nikt już o nich nie pamięta. Najwyższy czas przypomnieć dzieła zarówno z odległej, jak i całkiem niedawnej przeszłości.