Firmy telekomunikacyjne chcą blokować reklamy. To zamach na neutralność Internetu!

Blokowanie reklam może niedługo stać się usługą, oferowaną na poziomie dostawców Internetu. Wbrew pozorom nie jest to dobra wiadomość: oznacza możliwość łatwego cenzurowania treści, do których mamy dostęp.

Firmy telekomunikacyjne chcą blokować reklamy. To zamach na neutralność Internetu! 1Zdjęcie związanej kobiety pochodzi z serwisu Shutterstock
Łukasz Michalik

Telekomy chcą zarabiać na blokowaniu reklam

Kilka dni temu „Financial Times” opublikował artykuł o planowanym przez duże firmy telekomunikacyjne blokowaniu reklam. Anonimowi informatorzy mieli donieść, że jedna z nich zainstalowała już w swoich centrach danych odpowiednie oprogramowanie i do końca roku ma zamiar uruchomić taką usługę.

W zasięgu oprogramowania dostarczonego przez izraelską firmę Shine mają znaleźć się reklamy w wyszukiwarkach na stronach WWW i w aplikacjach mobilnych.

Z punktu widzenia przeciętnego użytkownika wydaje się to doskonałą wiadomością – większość z nas traktuje reklamy jako zło konieczne, a część walczy z nimi na własną rękę za pomocą różnych mutacji AdBlocka. Trudno się dziwić - nie dość, że reklamy bywają bardzo inwazyjne, to dodatkowo zwiększają ilość potrzebnego do korzystania z Sieci transferu.

Cenzor Internetu

Wizja Internetu, w którym to operatorzy decydują o tym, co zobaczy użytkownik, wydaje mi się jednak wyjątkowo niepokojąca. I nie chodzi tu nawet o fakt, że czytacie te słowa w serwisie, utrzymującym się – jak większość – właśnie z reklam.

Firmy telekomunikacyjne chcą blokować reklamy. To zamach na neutralność Internetu! 2

Sednem nie jest również moje osobiste przekonanie, że to dostawca treści ma prawo decydować, czy udostępnia je w pakiecie z reklamami, bez nich, czy w jakiś inny sposób (zwracałem na to uwagę m.in. w artykule o AdBlocku).

W tym przypadku problem wydaje mi się znacznie poważniejszy. Decydując się na taki ruch telekomy wchodzą na wojenną ścieżkę niemal ze wszystkimi: właścicielami stron, wyszukiwarkami, reklamodawcami i twórcami aplikacji mobilnych.

Wojna z dostawcami treści

Gdybym był właścicielem serwisu, który utrzymuje się z reklam, nie byłbym zadowolony z takiego obrotu sprawy: użytkownik z odfiltrowanymi przez telekom reklamami to przecież zbędny koszt. Odpowiedzią mogłoby być zablokowanie dostępu do treści użytkownikom, korzystającym z łącz danego operatora, na co zwracałem uwagę już w 2011 roku, gdy podobny pomysł przedstawiło T-Mobile.

GSMOnline.pl:

T-Mobile ma gotowy system blokowania reklam na stronach internetowych przesyłanych do klientów przez mobilny internet. System już działa, ale nie jest jeszcze dostępny komercyjnie. [Prezes] Rakowski zapewniał, że PTC ma analizy prawne potwierdzające, że blokowanie reklam na stronach internetowych dostawców contentu jest zgodne z prawem.

Firmy telekomunikacyjne chcą blokować reklamy. To zamach na neutralność Internetu! 3

W tym właśnie punkcie dochodzi do próby sił, dla obu stron potencjalnie zabójczej. Jeśli dostawcy treści zablokują zbyt wielu użytkowników, nikt tych treści nie zobaczy. Z drugiej strony, jeśli klienci telekomu nie będą mieli dostępu do różnych treści i usług, będą mieli dobry powód, by zmienić operatora.

Gdy do starcia staje potężny telekom i niewielki serwis internetowy, wynik wydaje się przesądzony. Operatorzy wygraną mają w kieszeni? Niekoniecznie.

Duży może więcej

Blokując reklamy zadzierają przecież z Google’em, a dla wielu użytkowników dostęp do Sieci nie będzie wiele wart bez usług tej firmy, który – poza nimi – ma w ręku także inny atut, w postaci mobilnego systemu operacyjnego.

Bardzo chętnie zobaczyłbym te analizy prawne według których dostawa internetu może ingerować w biznes firm (nie tylko polskich bo zakładam, że zablokują wszystko), które dostarczają w internecie darmowych treści. Ktoś o tym zapomniał? Portale żyją z reklamy, wszędzie gdzie nie ma opłat są reklamy. Reklama jest substytutem płatności w internecie i to właśnie dzięki nim utrzymują się serwisy informacyjne.

Firmy telekomunikacyjne chcą blokować reklamy. To zamach na neutralność Internetu! 4

Czy któryś z tych wariantów zostanie urzeczywistniony? Jeszcze niedawno stwierdziłbym, że w to wątpię, ale z drugiej strony – jeśli wierzyć doniesieniom „Financial Times” – telekomy wydały już pieniądze na wdrożenie rozwiązań które umożliwią odfiltrowanie reklam. I zapewne będą chciały te pieniądze w jakiś sposób odzyskać.

I gdyby wszystko sprowadzało się do konfliktu o to, kto ostatecznie będzie zarabiał na reklamach lub ich ukrywaniu, sprawa byłaby kontrowersyjna, ale w gruncie rzeczy zupełnie nieistotna dla większości użytkowników. Niestety, tak nie jest. Dlaczego?

Wielki Brat patrzy

Jeśli operatorzy mają możliwość blokowania różnych treści, dzisiaj zablokują reklamy, a jutro – gdy ktoś im za to zapłaci – np. informacje o jednym z kandydatów w wyborach. Albo testy konsumenckie, obnażające wady jakiegoś produktu. Albo blog, krytykujący jakieś biuro podróży.

Firmy telekomunikacyjne chcą blokować reklamy. To zamach na neutralność Internetu! 5

Bo dlaczego nie? Zasada neutralności Sieci została przecież naruszona. Firma, której zadaniem jest dostarczenie dostępu do Internetu, bierze na siebie rolę cenzora, decydującego o tym, co zobaczy jej użytkownik i wypaczając docierający do niego obraz świata.

To niebezpieczny precedens, który może doprowadzić do tego, że Sieć, widziana z punktu widzenia klienta jednego telekomu będzie wyglądać zupełnie inaczej od tego, co zobaczy klient innej firmy. Albo – co może bardziej obrazowe – inne treści zobaczę na podłączonym do domowej sieci komputerze, a inne, gdy wyjdę z domu i skorzystam ze smartfonu. I bardzo mi się ta wizja nie podoba.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY