Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest taka łatwa. Odmierzanie czasu na Czerwonej Planecie funkcjonuje podobnie jak na naszej, jednak istnieją drobne różnice. To właśnie one spędzają sen z powiek naukowcom nadzorującym misje marsjańskich łazików. Czy pierwsi astronauci na Marsie będę mieli specjalne zegarki?
Różnica między marsjańskim i ziemskim dniem wynosi 39 minut i właśnie według niego operują łaziki takie jak Opportunity oraz Curiosity, który już wkrótce rozpocznie swoją misję. Naukowcy czuwający nad przebiegiem misji muszą brać pod uwagę zmieniającą się różnicę w pomiędzy dniem na Marsie i Ziemi, co powoduje wiele trudności.
Kiedy w 2004 roku dwa bliźniacze łaziki - Spirit i Opportunity - leciały w stronę Marsa, Jet Propulsion Laboratory zamówiło u pewnego producenta zegarków specyficzny model. Zamiast pokazywać normalny, ziemski czas, miał odmierzać marsjańskie dni, ułatwiając tym samym pracę naukowcom. Oczywiście mowa tu o zegarku mechanicznym, nad którego projektem twórca musiał spędzić dwa miesiące i dopiero odpowiednie obciążenie elementów urządzenia pozwoliło na spowolnienie wskazówek i synchronizację z czasem na Marsie.
Każdy członek zespołu czuwającego nad marsjańskimi łazikami dostał po jednym takim gadżecie. Teraz każdy z was może sobie zamówić własny egzemplarz. Niestety jego cena nie należy do najbardziej atrakcyjnych - na zegarek z którego nie ma pożytku na Ziemi, będą mogli sobie pozwolić tylko najbardziej hardkorowi fanatycy pozaziemskich technologii.
Źródło: dvice.com • marsrover.nasa.gov