Planety układu HIP 11952 to po prostu kolejne znane nam, pozasłoneczne gazowe giganty. Znaleźliśmy już całe setki podobnych, więc nikt pewnie jakoś szczególnie nie zainteresowałby się akurat tymi dwoma - gdyby nie ich bardzo podeszły wiek. Są to prawdopodobnie najstarsze obecnie znane nam planety.
W charakterystyce planet znajdującego się 375 lat świetlnych od nas układu HIP 11952 nie ma nic niezwykłego:
- pierwsza, HIP 11952 b - ma około 2,9 masy Jowisza i krąży w odległości 0,8 jednostki astronomicznej od swojej gwiazdy, co daje czas obiegu około 290 dni;
- druga, HIP 11952 c - wielkości ok. 0,8 masy Jowisza, jest znacznie cieplejsza, bo znajduje się o wiele bliżej gwiazdy: 0,07 jednostki astronomicznej, a jej czas obiegu to niecałe 7 dni.
Wraz ze swoją gwiazdą obie te planety tworzą jednak bardzo wyjątkowy układ pochodzący z wczesnego okresu formowania się Wszechświata - sprzed około 13 miliardów lat. Jest to dość nietypowe, ponieważ zwykle planety formują się z chmur zawierających ciężkie pierwiastki chemiczne, tu zaś gwiazda składała się niemal wyłącznie z wodoru i helu.
Jest co prawda możliwe, że same planety powstały już w późniejszym okresie ewolucji HIP 11952, jednak zdaniem naukowców jest to mało prawdopodobne. Dlatego też układ ten jest wyjątkowo cennym źródłem wiedzy na temat ewolucji gwiazd i planet we wczesnym okresie istnienia Wszechświata.
Naukowcy zastanawiają się też, czy na HIP 11952 b lub HIP 11952 c mogło - lub może nadal - istnieć życie. Jeśli tak, to wyjątkowo ciekawą kwestią do rozważenia jest to, jak natura poradziła sobie bez pierwiastka żelaza z krwią ewentualnych kosmitów?
Źródło: DailyMail.co.uk, Discovery.com