Nissan pozazdrościł Chevroletowi? [wideo]

Nissan Juke to samochód, który rzuca się w oczy. W opinii wielu estetyka linii nadwozia przyprawia o dreszcze i to nie rozkoszy. Nissan uważa inaczej i najnowszą kampanię promocyjną Juke’a zatytułował Built to Thrill. Ale te dreszcze wyglądają jakby znajomo.

Nissan pozazdrościł Chevroletowi? [wideo] 1Fot. creativity-online.com

Nissan Juke to samochód, który rzuca się w oczy. W opinii wielu estetyka linii nadwozia przyprawia o dreszcze i to nie rozkoszy. Nissan uważa inaczej i najnowszą kampanię promocyjną Juke’a zatytułował Built to Thrill. Ale te dreszcze wyglądają jakby znajomo.

Nissan pozazdrościł Chevroletowi? [wideo] 2
Fot. creativity-online.com

Nie mam zamiaru rozwodzić się nad wadami i zaletami miejskiego crossovera Nissana. Takie dywagacje to domena Kolegów z redakcji Autokult.pl. Ale rzućmy okiem na wszystkie triki, po które sięgnęli fachowcy od reklamy wynajęci przez Nissana. A nie mamy tutaj do czynienia z amatorami: za kampanię Built to Thrill odpowiada międzynarodowa agencja TBWA, a dokładnie paryska filia TBWA\G1. Wszystkie reklamy Nissana Qashqai są ich autorstwa. Oto najnowszy spot Nissana Juke:

Nissan Juke - Built to thrill

Nie mieliście uczucia déjà vu, oglądając ten klip? Sam miałem nieodparte skojarzenia z kampanią Let’s Do This promującą Chevroleta Sonic. Żeby nie było wątpliwości, nie uważam tego za plagiat. Tego typu sytuacje określa się w slangu specjalistów od reklamy mianem agresywnej inspiracji. Jest tylko jedna, ale zasadnicza różnica. W reklamach Chevroleta wykorzystano seryjny, czasami trochę przerabiany Chevy Sonic. A w przypadku kampanii Built to Thrill tytułowe dreszcze wywoływano zgoła odmiennie.

Nissan pozazdrościł Chevroletowi? [wideo] 3
Fot. thisisnotadvertising
Nissan pozazdrościł Chevroletowi? [wideo] 4
Fot. thisisnotadvertising
Nissan pozazdrościł Chevroletowi? [wideo] 5
Fot. thisisnotadvertising
Nissan pozazdrościł Chevroletowi? [wideo] 6
Fot. thisisnotadvertising

Niestety, nawet tunel nie był prawdziwy. Niby nic dziwnego, tylko gdzie tu te dreszcze emocji? Złośliwi mogliby powiedzieć, że gdyby Juke’i rzeczywiście produkowano w taki sposób, ich oryginalny wygląd byłby w pełni usprawiedliwiony.

Acha, byłbym zapomniał, na pierwszej fotografii w ogóle nie ma żadnego Nissana Juke. To, co widać, też jest optyczną iluzją.

Źródło: adforum.com, creativity-online.com, This is not ADVERTISING

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ