RAF i MBDA ujawniają prace nad pociskiem Brimstone 2 [wideo]

Fot. MBDA
Fot. MBDA
Adam Maciejewski

14.03.2012 12:00, aktual.: 10.03.2022 16:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Koncern MBDA pochwalił się, że brytyjskie ministerstwo obrony zamówiło udoskonaloną wersję precyzyjnego pocisku Brimstone. Wpływ na taką decyzję miała dotychczasowa skuteczność bojowa pocisku i pilne, wojenne potrzeby RAF. Ale skoro jest tak dobrze, to po co modyfikacje?

Koncern MBDA pochwalił się, że brytyjskie ministerstwo obrony zamówiło udoskonaloną wersję precyzyjnego pocisku Brimstone. Wpływ na taką decyzję miała dotychczasowa skuteczność bojowa pocisku i pilne, wojenne potrzeby RAF. Ale skoro jest tak dobrze, to po co modyfikacje?

Fot. MBDA
Fot. MBDA

Afganistan, technicy i Brimstone podwieszony pod samolotem Tornado GR4. Przez przeszklony nos pocisku widać półaktywny układ naprowadzania laserowego. Jest to druga wersja Brimstone’a, czyli DMS (ang. dual mode seeker – czujnik dwuzakresowy). Swego czasu DMS Brimstone określany był też jako Brimstone II.

Fot. MBDA
Fot. MBDA

W lutym koncern MBDA celebrował wyprodukowanie pięćsetnego Brimestone’a (ponad 200 odpalono bojowo). Produkuje się już tylko DMS. Jeżeli Brimstone przypomina Wam amerykański AGM-114 Hellfire, to słusznie. Geometria pocisków jest identyczna. Nawet nazwa jest grą słowną: Hellfire znaczy ogień piekielny, a Brimstone - woń siarki. Jednak producent Brimstone wszystkie podzespoły (silnik, głowica bojowa, układ naprowadzania) opracował samodzielnie. W gablocie, na najwyższej półce, wyłożone są układy naprowadzania, radiolokacyjny (z lewej) i laserowy (z prawej).

Fot. MBDA
Fot. MBDA

Uzbrojony Tornado GR4. Pod skrzydłami, przy zbiornikach paliwa widać smukłe pociski przeciwradiolokacyjne ALARM. Przy końcach skrzydeł są wyrzutniki flar i dipoli BOZ-107. A pod kadłubem cztery 3-prowadnicowe wyrzutnie pocisków Brimstone. Ich matowe nosy wskazują na wariant pocisku z radiolokacyjną głowicą naprowadzania, pracującą w paśmie milimetrowym o częstotliwości 94 Ghz.

Fot. Defense Industry Daily
Fot. Defense Industry Daily

Testy Brimstone’a na Harrierach (tutaj wersji GR9). Odkąd w 2010 roku Wielka Brytania wycofała je ze służby, nosicielami są tylko Tornada. Wkrótce powinien też trafić do uzbrojenia Eurofighterów Typhoon.

Brimstone Evaluation Trial

Nagranie z prób na kalifornijskim poligonie China Lake. Tornado na niskim pułapie odpala pociski do celów pancernych z dość krótkiego dystansu. Pociski mają radiolokacyjne układy naprowadzania. Wrażenie robi salwa 6 pocisków (1:40). Pamięć pocisku ma cyfrową bibliotekę celów, dlatego atakuje tylko wyznaczony cel. Dane o nim pocisk może otrzymać przed odpaleniem, lub już po, kodowanym łączem cyfrowym. Radiolokacyjny układ naprowadzania porównuje wykryty cel z zapisanym w pamięci. Podobno w jednym ataku (przelocie) można odpalić jednocześnie do 24 pocisków w reżimie „odpal i zapomnij”.

Pierwsze upublicznione nagranie z odpalenia w Afganistanie. Brimstone projektowano jako broń przeciwpancerną. Stąd radiolokacyjny układ naprowadzania odporny na zakłócenia i warunki pogodowe, zdolny do atakowania celów ruchomych oraz przeciwpancerna, tandemowa głowica kumulacyjna. W Afganistanie taki układ naprowadzania był zbyt drogi, a głowica mało skuteczna. Stąd tani, laserowy czujnik i nowa głowica odłamkowo-burząca.

Fot. Crown Copyright/MOD UK
Fot. Crown Copyright/MOD UK

Tornado w locie nad Libię. Pod kadłubem wiszą dwie naprowadzane laserowo bomby Paveway IV o masie 227 kg każda i jedna – charakterystycznie odchylona – wyrzutnia laserowo kierowanych Brimstone’ów. Przed nimi widać zasobnik nawigacyjno-celowniczy Rafael Litening III.

Combat camera: RAF Tornado missile strikes Gaddafi forces tank

Nagranie z bombardowań Libii. Tornado atakuje armatohaubicę samobieżną Palmaria, która w 0:13 filmu oddaje strzał. W 0:57 zostaje trafiona Brimstone’em naprowadzanym laserowo. Oficjalnie zasięg pocisku przekracza 20 km, prędkość lotu jest naddźwiękowa. Jednak w pofałdowanym terenie odrzutowcom, nawet przy użyciu zasobników elektrooptycznych, trudno jest samodzielnie lokalizować i identyfikować pojazdy. W Afganistanie i Libii nie było też nowoczesnej obrony plot.

Fot. MBDA
Fot. MBDA

Program Brimestone 2 (tzw. Spear Capability 2 Block 1), wynikający z eksploatacji pocisku, zakłada mocniejszy korpus pocisku, nowe mało wrażliwe paliwo i taki też materiał wybuchowy. Zmiany obejmą także oprogramowanie sterujące. Polepszy się trajektoria lotu i zasięg. Niewykluczone, że dotąd podawane oficjalnie osiągi były naciągane.

Źródło: Flightglobal, MBDA

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)