Ustawa wiatrakowa. Nowa propozycja jak kij w szprychy

Od miesięcy toczą się intensywne dyskusje na temat zmian przepisów dotyczących energetyki wiatrowej. Chodzi o zmniejszenie minimalnej odległości turbiny od zabudowań mieszkalnych. Początkowo mówiono o dystansie 500 m, teraz proponuje się 700 m, a to duża różnica.

Ustawa wiatrakowa. 500 a 700 metrów to ogromna różnicaUstawa wiatrakowa. 500 a 700 metrów to ogromna różnica
Źródło zdjęć: © PSEW, Pixabay

Polski rząd miał zająć się odblokowaniem energetyki wiatrowej. Branży zależało na zniesieniu tzw. zasady 10 H, która mówiła, że elektrownie wiatrowe muszą być oddalone od zabudowań mieszkalnych co najmniej o równowartość dziesięciokrotności własnej wysokości. Domagano się, by nowe przepisy pozwalały budować wiatraki w odległości nie mniejszej niż 500 m.

Na ostatniej prostej wprowadzono poprawkę, która przekłada się na drastyczne zmiany w perspektywie rozwoju energetyki wiatrowej. Odległość zmieniono z 500 m na 700 m. Wydawać by się mogło, że różnica nie jest duża, ale znacząco wpłynie na możliwości w kontekście budowy elektrowni wiatrowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy warto kupić gimbal Zhiyun Crane M2S?

Według udostępnionych przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej informacji zmiana reguły z 10 H na 500 m miała przenieść się na 25-krotne zwiększenie dostępności terenów pod inwestycje wiatrowe (z 0,28 proc. do 7,08 proc. powierzchni Polski). Przy 700 m czekają nas znaczne ograniczenia.

- Bez 500 metrów ustawa wiatrakowa jest bublem - przez dziesięć lat nie powstanie żadna nowa farma wiatrowa. Zmiana minimalnej odległości elektrowni wiatrowych na 700 m niesie za sobą tragiczne dla energetyki wiatrowej konsekwencje. Uniemożliwi ona wykorzystanie potencjału jaki drzemie w polskim wietrze. Zamiast kilkunastu, powstanie co najwyżej kilka GW mocy w wietrze. To de facto dalsze blokowanie energetyki wiatrowej na lądzie. To niezrozumiałe w obliczu kryzysu energetycznego i dramatycznie wysokich cen energii - mówi Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

700 a nie 500 metrów - 60-70 proc. mniej mocy w wiatrakach

PSEW poddało analizie 30 projektów nowych farm wiatrowych, które zakładały możliwość stawiania turbin wiatrowych w odległości co najmniej 500 m od zabudowań. Po zwiększeniu minimalnej odległości od budynków do 700 m możliwości instalacyjne drastycznie spadły. Z analizy wynika, że możliwa moc zainstalowana została zredukowana o ok. 60-70 proc.

Analiza zmiany minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań z 500 do 700 m
Analiza zmiany minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań z 500 do 700 m
Analiza zmiany minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań z 500 do 700 m

- Odejście od zasady 500 m oznacza istotne zmniejszenie możliwości inwestycyjnych w nowe źródła wiatrowe - każdy metr zwiększenia tej odległości to nieproporcjonalnie większe ograniczenie potencjalnych lokalizacji - to oznacza brak możliwości budowy silnego polskiego przemysłu, nowych, innowacyjnych miejsc pracy, a także oznacza dalsze uzależnienie polskiej energetyki od importu paliw - dodaje Janusz Gajowiecki.

Wybrane dla Ciebie
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
40 mln ton "białego złota". USA chcą się odegrać Chinom
40 mln ton "białego złota". USA chcą się odegrać Chinom
Nowość w mObywatelu. Sprawdź, kiedy się przyda
Nowość w mObywatelu. Sprawdź, kiedy się przyda
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥