Microsoft chce, by Kinect rozpoznawał nastrój użytkownika. Po co?

Kinect okazuje się bardzo wszechstronnym urządzeniem. Jego zastosowania wykraczają daleko poza pierwotną funkcję – sprzęt umożliwia m.in. kontrolę wagi astronautów czy odnajdywanie przedmiotów. Microsoft chce wzbogacić Kinecta o jeszcze jedną możliwość: rozpoznawanie emocji. Do czego może się to przydać?

Microsoft chce, by Kinect rozpoznawał nastrój użytkownika. Po co? 1Uważaj, Kinect patrzy na Ciebie! (Fot. Dvice.com)
Łukasz Michalik

Kinect okazuje się bardzo wszechstronnym urządzeniem. Jego zastosowania wykraczają daleko poza pierwotną funkcję – sprzęt umożliwia m.in. kontrolę wagi astronautów czy odnajdywanie przedmiotów. Microsoft chce wzbogacić Kinecta o jeszcze jedną możliwość: rozpoznawanie emocji. Do czego może się to przydać?

Choć Microsoft opatentował swój pomysł jeszcze w 2010 roku, ujawniono go dopiero teraz. Firma chce rozpoznawać emocje użytkowników swoich produktów. Będzie to możliwe poprzez analizę sposobu, w jaki korzystamy z Sieci (zapytania w wyszukiwarce, sposób grania online czy treść maili), oraz dzięki odczytywaniu mowy ciała i grymasów twarzy, do czego przyda się Kinect.

Powstaje pytanie, po co firmie z Redmond takie informacje? Chcą sprawdzić, jak bardzo użytkownicy cieszą się, słysząc np. dźwięk uruchamianego Windowsa? Nic z tych rzeczy. Microsoft chce znać nasz stan emocjonalny, aby zaserwować dopasowane do niego reklamy.

Jak wynika z wniosku patentowego, użytkownicy w radosnym nastroju nie zobaczą reklam środków odchudzających – ponieważ są raczej zadowoleni ze swojego ciała, więc i tak ich nie kupią. Będą za to bardziej skłonni ulec namowom do zakupów takich jak egzotyczna wycieczka czy elektronika użytkowa. Na tej samej zasadzie smutni użytkownicy nie zobaczą reklam imprez, które mogłyby być dla nich irytujące.

Microsoft chce, by Kinect rozpoznawał nastrój użytkownika. Po co? 2
Wyglądają na zadowolonych. Jakie reklamy wyświetli im Kinect?

Nowe możliwości otworzą się również przed wszelkiego rodzaju zdalną pomocą techniczną. Analizując zachowanie użytkownika, Kinect będzie mógł wskazać, czy klient jest zdenerwowany, czy usatysfakcjonowany uzyskaną pomocą.

Na razie nie wiadomo, czy i kiedy Microsoft wprowadzi swój patent w życie. Choć wizja śledzącego nasze zachowania szpiega wydaje się dość przerażająca, sądzę, że taka funkcja Kinecta może być przydatna również z punktu widzenia użytkownika.

Jeśli już muszę oglądać reklamy, wolę, aby prezentowały coś, co zainteresuje mnie choćby w minimalnym stopniu. Co o tym sądzicie?

Źródło: DviceThe AtlanticNew Scientist

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀